StoryEditor
Rynek i trendy
24.01.2019 00:00

Trwa walka ze szkodliwymi kosmetykami rozjaśniającymi skórę

Problem "wybielania skóry" rozrasta się na Karaibach, w Afryce i na rynkach azjatyckich, gdzie konsumenci decydują się na niebezpieczne i szkodliwe składniki, aby uzyskać jaśniejszy odcień karnacji. Biznes kosmetyków rozjaśniających jest wart miliard dolarów.

Produkty do rozjaśniania skóry to gorący temat w sektorze kosmetycznym, który wywołuje wiele emocji z powodu etycznych i fizycznych szkód. Kwestia ta jest powszechna na rynkach karaibskim, afrykańskim i azjatyckim, gdzie konsumenci używają do tego celu np. chemikaliów, w tym hydrochinonu, znanego z tego, że jest stosowany w produktach oświetleniowych i może powodować szkodliwe skutki uboczne.

Poza tym większość produktów zawiera silne i zabronione toksyny, takie jak rtęć. To spowodowało, że rządy wielu krajów zakazały tych produktów, a Rwanda jest najnowszym afrykańskim krajem, który przyłączył się do tej walki. Prezydent Rwandy, Paul Kagame, w mediach społecznościowych wyraził swoje poparcie dla tej inicjatywy.
Inne kraje, w tym Ghana, Kenia i Republika Południowej Afryki, również zakazały sprzedaży tych produktów.

Z kolei Australia, Stany Zjednoczone i Japonia wprowadziły zasady i regulacje dotyczące stosowania produktów do wybielania skóry.

W 2018 roku była tancerka i gwiazda reality show Blac Chyna wprowadziła na rynek produkt rozjaśniający skórę „Whitenicious x Blanc Chyna Diamond Illuminating & Lightening cream”. Po debiucie produktu w Nigerii oskarżono ją o wykorzystanie popytu w tym kraju na środki do rozjaśniania skóry.

Również kosmetyczni duzi gracze, w tym Olay, Lotus Herbals, Neutrogena i Garnier zaopatrują się w produkty do rozjaśniania skóry. Na rynku dominuje segment wybielających balsamów i kremów, który do 2027 roku ma osiągnąć wartość 8,9 mln dolarów. Pomimo wątpliwości etycznych, sektor ten kwitnie i przewiduje się, że jego wartość wyniesie do 2027 roku aż 24 mld dolarów, a jego wzrost wyniesie w CAGR 6,1 proc.
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:47
Czy Hailey Bieber sprzeda Rhode za miliard dolarów?
Hailey Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”IG haileybieber

Modelka i influencerka Hailey Bieber prawdopodobnie rozważa sprzedaż swojej marki kosmetyków Rhode, która może być warta ponad 1 mld dolarów – informują media, powołując się na nieoficjalne informacje.

Żona gwiazdy pop, Justina Biebera, zwróciła się już podobno w tej sprawie do bankierów inwestycyjnych z JPMorgan Chase i Moelis, aby znaleźć nabywcę stworzonej przez siebie w 2022 roku marki kosmetycznej. Informacja ta jest nieoficjalna: JPMorgan i Moelis odmówiło komentarza, na prośby o potwierdzenie doniesień nie odpowiedziała marka Rhode

Gdyby doniesienia te potwierdziły się, Hailey dołączyłaby tym samym do listy innych celebrytów, którzy ostatnio próbowali zarobić na popularności swoich przedsięwzięć biznesowych, uruchomionych w ostatnich latach.

Jak przypominają media, w 2021 roku aktorka Jessica Alba przeprowadziła udaną pierwszą ofertę publiczną swojego przedsięwzięcia z kategorii dóbr konsumpcyjnych The Honest Company. Odnosząca ogromne sukcesy sprzedażowe i szacowana na ponad 2 mld dolarów marka kosmetyczna Rare Beauty, za którą stoi piosenkarka i aktorka Selena Gomez, również szuka nabywcy.

Hailey Bieber jest córką aktora Stephena Baldwina, od kilku lat odnosi sukcesy jako influencerka w mediach społecznościowych – na Instagramie zgromadziła blisko 55 mln obserwujących. Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”.

Marka Rhode (nazwa pochodzi od drugiego imienia Hailey), która została nazwana na cześć drugiego imienia Biebera, generuje roczny przychód w wysokości blisko 200 mln dolarów. Marka Rhode (mająca siedzibę w Los Angeles) specjalizuje się w kosmetykach do pielęgnacji twarzy oraz produktach do makijażu.

Czytaj też: Marki kosmetyczne celebrytów, które przyciągały uwagę w 2024 roku

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 10:29
Koreańska marka obniżyła ceny swoich kosmetyków w Wielkiej Brytanii. Czym to tłumaczy?
Firma Erborian powstała w 2007 rokuInstagram Erborian

Erborian, koreańska marka z kosmetykami pielęgnacyjnymi, zdecydowała się na obniżenie cen, obejmujące cały asortyment produktów. Co istotne, obniżenie cen nie wiąże się z żadnymi zmianami w składach produktów ani z opakowaniami.

Marka, po zweryfikowaniu swojej struktury cenowej produktów do pielęgnacji skóry, postanowiła poprzez obniżenie cen zwiększyć dostępność produktów dla klientów. W Wielkiej Brytanii przedział cenowy kosmetyków marki Erborian to obecnie od 4 do 44 funtów (wcześniej był to zakres 6,50-62 funtów)

Firma zdecydowała się na obniżenie cen pomimo wzrostu kosztów firmy o ok. 0,6 proc. w stosunku po poprzedniego roku. Oznacza to oczywiście wpływ tej korekty na marże firmy. Mimo to Erborian podkreśla, że ​​obniżka cen była „słuszną decyzją”, która sprawi, że więcej klientów będzie mogło nabywać jej produkty i cieszyć się niższymi cenami.

– Zmiana cen Erborian była spowodowana opiniami konsumentów. Uznając te spostrzeżenia i rosnące koszty życia w Wielkiej Brytanii, podjęliśmy decyzję o dostosowaniu się do rynku i zapewnieniu, że nasze produkty pozostaną dostępne dla naszej społeczności – skomentowała dla portalu TheIndustry.beauty Debroah Goldweis, dyrektor generalna Erborian w Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Jak podkreślają również przedstawiciele marki Erborain, obniżenie cen nie wiąże się z żadnymi zmianami w składach produktów ani z opakowaniami. 

Firma Erborian ("Zioła Orientu") powstała w 2007 roku, będąc połączeniem koreańskiej wiedzy w zakresie pielęgnacji skóry z francuskim luksusem, tworząc innowacyjne formuły wzbogacone tradycyjnymi koreańskimi ziołami. Laboratorium firmy mieści się w Seulu. Jej najlepiej sprzedające się produkty obejmują krem ​​CC i krem ​​BB, które nadal są popularne w mediach społecznościowych wśród konsumentów, ponieważ trend K-beauty nadal wykazuje tendencję rosnącą m.in. w Wielkiej Brytanii).

Czytaj też: Koreańska ekspansja w branży kosmetycznej: rekordowy eksport i boom inwestycyjny

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. kwiecień 2025 16:08