StoryEditor
Rynek i trendy
22.05.2024 13:43

Sezon na słońce – produkty do opalania coraz bliżej kasy

Produkty z SPF pojawiają się coraz częściej w strefach impulsowych. / Wiadomości Kosmetyczne
Rozpoczęcie sezonu wiosenno-letniego sygnalizuje nie tylko zmianę pogody, ale także przesunięcie w strategiach sprzedaży detalicznej. Produkty do opalania, będące kluczowym elementem oferty sezonowej, zaczynają dominować w strefie zakupów impulsowych przy kasach. Dla handlowców jest to strategiczne posunięcie, mające na celu maksymalizację dochodów w najbardziej dochodowym okresie roku.

Strefa zakupów impulsowych, umieszczona strategicznie w pobliżu punktów płatniczych, pełni funkcję ostatniej linii perswazji zakupowej. Produkty umieszczone w tej lokalizacji są starannie dobrane w celu wywołania szybkich i spontanicznych decyzji zakupowych, często bez planowania. W kontekście produktów do opalania, takie umiejscowienie może znacząco zwiększyć ich widoczność i przyciągnąć uwagę klientów, którzy mogą nie mieć ich na swojej pierwotnej liście zakupów.

image
Duży wzrost sprzedaży pokazuje, że produkty przeciwsłoneczne zajmują coraz ważniejsze miejsce na rynku kosmetyków selektywnych – wynik z danych NPD.
Shutterstock
Dla detalistów, kluczem do efektywnego wykorzystania tej strefy jest nie tylko dobranie odpowiedniego asortymentu, ale również zapewnienie, że produkty są odpowiednio eksponowane. Czynniki takie jak atrakcyjne opakowanie, jasne komunikaty dotyczące korzyści z używania produktów z filtrem UV i wizualne wyróżnienie mogą znacznie zwiększyć prawdopodobieństwo impulsowego zakupu. Marketing sezonowy i tematyczne aranżacje sklepowe mogą również wesprzeć sprzedaż produktów do opalania. Przedstawienie tych produktów w kontekście zbliżających się wakacji czy weekendowych wyjazdów może dodatkowo zmotywować klientów do zakupu. Sklepy powinny wykorzystać skojarzenia z wypoczynkiem, zdrowiem i pięknem, aby zwiększyć atrakcyjność swojej oferty.

Ponadto, świadomość klientów odnośnie zdrowotnych aspektów opalania stale rośnie. Produkty do opalania są coraz częściej traktowane jako niezbędne elementy ochrony zdrowia, co może być dodatkowo wykorzystywane w strategii marketingowej. Edukacja klientów na temat korzyści wynikających z regularnego stosowania kremów z filtrem UV, niezależnie od pory roku, może pomóc w budowaniu lojalności klienta i zwiększaniu sprzedaży przez cały rok. Ostatni element to analiza danych sprzedażowych, która pozwala sklepom na dostosowywanie oferty do potrzeb i preferencji konsumentów. Monitoring, które produkty do opalania sprzedają się najlepiej i w jakim kontekście, może dostarczyć cennych wskazówek do dalszej optymalizacji oferty.

Czytaj także: Australia aktualizuje swoje standardy dotyczące filtrów przeciwsłonecznych: nowe informacje dla importerów produktów z antypodów

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 10:29
Koreańska marka obniżyła ceny swoich kosmetyków w WIelkiej Brytanii. Czym to tłumaczy?
Firma Erborian powstała w 2007 rokuInstagram Erborian

Erborian, koreańska marka z kosmetykami pielęgnacyjnymi, zdecydowała się na obniżenie cen, obejmujące cały asortyment produktów. Co istotne, obniżenie cen nie wiąże się z żadnymi zmianami w składach produktów ani z opakowaniami.

Marka, po zweryfikowaniu swojej struktury cenowej produktów do pielęgnacji skóry, postanowiła poprzez obniżenie cen zwiększyć dostępność produktów dla klientów. W Wielkiej Brytanii przedział cenowy kosmetyków marki Erborian to obecnie od 4 do 44 funtów (wcześniej był to zakres 6,50-62 funtów)

Firma zdecydowała się na obniżenie cen pomimo wzrostu kosztów firmy o ok. 0,6 proc. w stosunku po poprzedniego roku. Oznacza to oczywiście wpływ tej korekty na marże firmy. Mimo to Erborian podkreśla, że ​​obniżka cen była „słuszną decyzją”, która sprawi, że więcej klientów będzie mogło nabywać jej produkty i cieszyć się niższymi cenami.

– Zmiana cen Erborian była spowodowana opiniami konsumentów. Uznając te spostrzeżenia i rosnące koszty życia w Wielkiej Brytanii, podjęliśmy decyzję o dostosowaniu się do rynku i zapewnieniu, że nasze produkty pozostaną dostępne dla naszej społeczności – skomentowała dla portalu TheIndustry.beauty Debroah Goldweis, dyrektor generalna Erborian w Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Jak podkreślają również przedstawiciele marki Erborain, obniżenie cen nie wiąże się z żadnymi zmianami w składach produktów ani z opakowaniami. 

Firma Erborian ("Zioła Orientu") powstała w 2007 roku, będąc połączeniem koreańskiej wiedzy w zakresie pielęgnacji skóry z francuskim luksusem, tworząc innowacyjne formuły wzbogacone tradycyjnymi koreańskimi ziołami. Laboratorium firmy mieści się w Seulu. Jej najlepiej sprzedające się produkty obejmują krem ​​CC i krem ​​BB, które nadal są popularne w mediach społecznościowych wśród konsumentów, ponieważ trend K-beauty nadal wykazuje tendencję rosnącą m.in. w Wielkiej Brytanii).

Czytaj też: Koreańska ekspansja w branży kosmetycznej: rekordowy eksport i boom inwestycyjny

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
03.04.2025 14:38
Kenvue: Młodzi Brytyjczycy inwestują w drogie kosmetyki, ale zaniedbują podstawową higienę
Moose Photos

Nowe badanie przeprowadzone przez firmę Kenvue, właściciela marek takich jak Aveeno, Neutrogena czy Piz Buin, ujawnia interesujące, a miejscami sprzeczne dane na temat rutyn pielęgnacyjnych Brytyjczyków. W ogólnokrajowej ankiecie, zrealizowanej we współpracy z Censuswide na próbie 2000 osób w wieku 18+, aż 60 proc. respondentów przyznało, że nie stosuje spójnej rutyny pielęgnacyjnej skóry.

Co więcej, aż 34 proc. badanych spędza zaledwie pięć minut lub mniej na codziennej pielęgnacji twarzy, a przeciętny Brytyjczyk zasypia bez umycia twarzy dwa razy w tygodniu. Wyniki te wskazują na znaczne zaniedbania w zakresie podstawowej higieny, mimo że młodsze pokolenia coraz częściej sięgają po drogie kosmetyki.

Średnie miesięczne wydatki respondentów pokazują inną stronę tego zjawiska: około 27 funtów przeznaczanych jest na produkty do pielęgnacji skóry, 22 funty na pielęgnację włosów i 19 funtów na higienę jamy ustnej. Najczęściej wybieranymi produktami pielęgnacyjnymi były kremy i nawilżacze do twarzy (42 proc.), następnie sera do twarzy (18 proc.), toniki i peelingi (po 11 proc.) oraz maseczki (10 proc.).

Jedynie 15 proc. ankietowanych uznało krem z filtrem SPF za niezbędny element pielęgnacji, co – zdaniem Kenvue – pokazuje wyraźną lukę edukacyjną w zakresie profilaktyki raka skóry. Problem ten został także wskazany w badaniu przeprowadzonym przez sklep internetowy Face the Future. Jako trzy główne bariery ograniczające zaangażowanie w pielęgnację osobistą, uczestnicy badania wskazali: wysokie koszty produktów (30 proc.), brak motywacji lub energii (25 proc.) oraz napięty grafik pracy (23 proc.).

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. kwiecień 2025 12:58