StoryEditor
Rynek i trendy
05.02.2021 00:00

NSZZ Solidarność apeluje o pilne zaszczepienie pracowników handlu

NSZZ Solidarność wystosował apel do prezydenta RP o to, aby pracownicy handlu znaleźli się w jednej z priorytetowych grup w Narodowym Programie Szczepień. Zdaniem związkowców pracownicy handlu powinni mieć możliwość zaszczepienia się przeciw COVID-19 w tym samym czasie co nauczyciele.

Jak argumentuje NSZZ Solidarność w piśmie skierowanym 3 lutego do prezydenta Andrzeja Dudy, pracownicy handlu są jedną z grup zawodowych najbardziej narażonych na zakażenie koronawirusem, ponieważ codziennie stykają się z setkami klientów. W samoobsługowych sklepach, w alejkach, często nie mają możliwości zachowania odpowiedniego dystansu. Dodatkowo, co podkreślają, z każdym kolejnym miesiącem pandemii maleje społeczna dyscyplina dotycząca przestrzegania rygorów sanitarnych.

Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez Krajowy Sekretariat Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność, blisko połowa klientów samoobsługowych sklepów robi zakupy w nieprawidłowo założonej maseczce lub w ogóle nie zasłania nosa i ust. Tylko sporadycznie zdarzają się klienci, którzy używają jednorazowych rękawiczek.

W związku z powyższym za niezbędne uważamy jak najszybsze umożliwienie pracownikom handlu zaszczepienia się przeciwko COVID-19. Jest to wskazane nie tylko z uwagi na zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom i ich rodzinom, ale również z uwagi na dobro klientów sklepów, czyli całego społeczeństwa. Ponieważ spora część zakażonych przechodzi COVID bezobjawowo, pracownicy handlu mogą bezwiednie zarażać klientów sklepów, w tym osoby starsze – czytamy w apelu, pod którym podpisał się m.in. przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność Alfred Bujara.

Jak wynika z sondażu przeprowadzonego w styczniu br. przez UCE Research i Syno Poland na zlecenie Gazety Wyborczej,  ok. 41 proc. Polaków uważa, że w drugiej kolejności po medykach powinni być szczepieni przeciw COVID-19 seniorzy. Potem wskazano nauczycieli, osoby poniżej 60. roku życia z chorobami współistniejącymi i służby mundurowe. Na piątym miejscu wśród najczęściej wskazywanych do zaszczepienia w pierwszej kolejności znaleźli się  kasjerzy i sprzedawcy w sklepach. 

Czytaj więcej: Kto pilnie powinien być szczepiony na COVID-19? Sporo wskazań uzyskali sprzedawcy.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:47
Czy Hailey Bieber sprzeda Rhode za miliard dolarów?
Hailey Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”IG haileybieber

Modelka i influencerka Hailey Bieber prawdopodobnie rozważa sprzedaż swojej marki kosmetyków Rhode, która może być warta ponad 1 mld dolarów – informują media, powołując się na nieoficjalne informacje.

Żona gwiazdy pop, Justina Biebera, zwróciła się już podobno w tej sprawie do bankierów inwestycyjnych z JPMorgan Chase i Moelis, aby znaleźć nabywcę stworzonej przez siebie w 2022 roku marki kosmetycznej. Informacja ta jest nieoficjalna: JPMorgan i Moelis odmówiło komentarza, na prośby o potwierdzenie doniesień nie odpowiedziała marka Rhode

Gdyby doniesienia te potwierdziły się, Hailey dołączyłaby tym samym do listy innych celebrytów, którzy ostatnio próbowali zarobić na popularności swoich przedsięwzięć biznesowych, uruchomionych w ostatnich latach.

Jak przypominają media, w 2021 roku aktorka Jessica Alba przeprowadziła udaną pierwszą ofertę publiczną swojego przedsięwzięcia z kategorii dóbr konsumpcyjnych The Honest Company. Odnosząca ogromne sukcesy sprzedażowe i szacowana na ponad 2 mld dolarów marka kosmetyczna Rare Beauty, za którą stoi piosenkarka i aktorka Selena Gomez, również szuka nabywcy.

Hailey Bieber jest córką aktora Stephena Baldwina, od kilku lat odnosi sukcesy jako influencerka w mediach społecznościowych – na Instagramie zgromadziła blisko 55 mln obserwujących. Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”.

Marka Rhode (nazwa pochodzi od drugiego imienia Hailey), która została nazwana na cześć drugiego imienia Biebera, generuje roczny przychód w wysokości blisko 200 mln dolarów. Marka Rhode (mająca siedzibę w Los Angeles) specjalizuje się w kosmetykach do pielęgnacji twarzy oraz produktach do makijażu.

Czytaj też: Marki kosmetyczne celebrytów, które przyciągały uwagę w 2024 roku

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 10:29
Koreańska marka obniżyła ceny swoich kosmetyków w Wielkiej Brytanii. Czym to tłumaczy?
Firma Erborian powstała w 2007 rokuInstagram Erborian

Erborian, koreańska marka z kosmetykami pielęgnacyjnymi, zdecydowała się na obniżenie cen, obejmujące cały asortyment produktów. Co istotne, obniżenie cen nie wiąże się z żadnymi zmianami w składach produktów ani z opakowaniami.

Marka, po zweryfikowaniu swojej struktury cenowej produktów do pielęgnacji skóry, postanowiła poprzez obniżenie cen zwiększyć dostępność produktów dla klientów. W Wielkiej Brytanii przedział cenowy kosmetyków marki Erborian to obecnie od 4 do 44 funtów (wcześniej był to zakres 6,50-62 funtów)

Firma zdecydowała się na obniżenie cen pomimo wzrostu kosztów firmy o ok. 0,6 proc. w stosunku po poprzedniego roku. Oznacza to oczywiście wpływ tej korekty na marże firmy. Mimo to Erborian podkreśla, że ​​obniżka cen była „słuszną decyzją”, która sprawi, że więcej klientów będzie mogło nabywać jej produkty i cieszyć się niższymi cenami.

– Zmiana cen Erborian była spowodowana opiniami konsumentów. Uznając te spostrzeżenia i rosnące koszty życia w Wielkiej Brytanii, podjęliśmy decyzję o dostosowaniu się do rynku i zapewnieniu, że nasze produkty pozostaną dostępne dla naszej społeczności – skomentowała dla portalu TheIndustry.beauty Debroah Goldweis, dyrektor generalna Erborian w Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Jak podkreślają również przedstawiciele marki Erborain, obniżenie cen nie wiąże się z żadnymi zmianami w składach produktów ani z opakowaniami. 

Firma Erborian ("Zioła Orientu") powstała w 2007 roku, będąc połączeniem koreańskiej wiedzy w zakresie pielęgnacji skóry z francuskim luksusem, tworząc innowacyjne formuły wzbogacone tradycyjnymi koreańskimi ziołami. Laboratorium firmy mieści się w Seulu. Jej najlepiej sprzedające się produkty obejmują krem ​​CC i krem ​​BB, które nadal są popularne w mediach społecznościowych wśród konsumentów, ponieważ trend K-beauty nadal wykazuje tendencję rosnącą m.in. w Wielkiej Brytanii).

Czytaj też: Koreańska ekspansja w branży kosmetycznej: rekordowy eksport i boom inwestycyjny

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. kwiecień 2025 18:09