
Okres związany ze świętami Bożego Narodzenia to w handlu najważniejszy czas w roku. Są sektory, dla których stanowi on o sukcesie rocznej sprzedaży, sam grudzień może bowiem generować obroty na poziomie kwartału.
Z punktu widzenia rocznych obrotów okres świąteczny jest kluczowy na rynku jubilerskim, kosmetycznym czy księgarskim, a także dla producentów zabawek i innych produktów dla dzieci – informuje serwis rp.pl.
Choć jest dopiero koniec października, to w sklepach pierwsze okolicznościowe oferty zaczynają się już pojawiać, jednak na dobre handel świąteczny rusza za tydzień.
Detaliści tłumaczą tak wczesne wprowadzanie produktów świątecznych ukłonem w stronę konsumentów, którzy mogą rozłożyć poważne przecież wydatki świąteczne na dłuższy okres. Z ubiegłorocznego badania Deloitte wynikało, że statystyczna rodzina wydaje na ten cel już niemal 900 zł i z roku na rok poziom wydatków systematycznie rośnie.
Już 2 listopada w miejsce zniczy w coraz większej liczbie sklepów zaczną się pojawiać świąteczne ozdoby i pierwsze promocje. Na Zachodzie takie podejście nie jest niczym nowym. W USA w wielkich sklepach w rodzaju Wal-Mart czy Sears ozdoby świąteczne można znaleźć na półkach nawet... latem.