StoryEditor
Producenci
16.06.2021 00:00

Unilever wprowadzi na rynek produkty do prania w papierowych butelkach  

Unilever opracował prototyp papierowej butelki do płynów do prania dla marki Omo (znanej też jako Persil, Skip lub Breeze). Produkty mają zadebiutować w Brazylii na początku 2022 roku, a następnie zostaną wprowadzone w Europie i innych krajach. Firma zapowiada, że ta sama technologia zostanie wkrótce wykorzystana do stworzenia butelek produktów do pielęgnacji włosów.

Unilever opracował butelkę z konsorcjum Pulpex, we współpracy z Diageo, Pilot Lite i innymi firmami z branży. Butelki są spryskane od wewnątrz powłoką, która odpycha wodę, dzięki czemu papierowy materiał opakowaniowy może służyć do przechowywania produktów płynnych, takich jak detergenty do prania, szampony i odżywki, które zawierają środki powierzchniowo czynne, substancje zapachowe i inne aktywne składniki.

Koncern poinformował, że opakowania będą nadawały się do recyklingu, ponieważ nie mają dodatkowych warstw plastiku. Tym samym opatentowane opakowanie Pulpex stanowi rozwiązanie, które radykalnie ograniczy zużycie plastiku i pomoże firmie osiągnąć swoje zobowiązania odnośnie ograniczenia odpadów.

– Aby zająć się odpadami z tworzyw sztucznych, musimy całkowicie przemyśleć sposób projektowania i pakowania produktów. Wymaga to drastycznej zmiany, którą można osiągnąć tylko dzięki współpracy w całej branży. Technologia butelek na bazie papieru Pulpex to krok we właściwym kierunku i cieszymy się, że możemy wspólnie pracować nad wypróbowaniem tej innowacji w naszych produktach – powiedział Richard Slater, dyrektor ds. badań i rozwoju Unilever.

Dodał, że innowacje z wykorzystaniem alternatywnych materiałów są dla koncernu kluczowym elementem strategii zrównoważonego pakowania i będą odgrywać ważną rolę w zobowiązaniu do zmniejszenia o połowę zużycia pierwotnych materiałów z tworzyw sztucznych do 2025 r.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:47
Czy Hailey Bieber sprzeda Rhode za miliard dolarów?
Hailey Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”IG haileybieber

Modelka i influencerka Hailey Bieber prawdopodobnie rozważa sprzedaż swojej marki kosmetyków Rhode, która może być warta ponad 1 mld dolarów – informują media, powołując się na nieoficjalne informacje.

Żona gwiazdy pop, Justina Biebera, zwróciła się już podobno w tej sprawie do bankierów inwestycyjnych z JPMorgan Chase i Moelis, aby znaleźć nabywcę stworzonej przez siebie w 2022 roku marki kosmetycznej. Informacja ta jest nieoficjalna: JPMorgan i Moelis odmówiło komentarza, na prośby o potwierdzenie doniesień nie odpowiedziała marka Rhode

Gdyby doniesienia te potwierdziły się, Hailey dołączyłaby tym samym do listy innych celebrytów, którzy ostatnio próbowali zarobić na popularności swoich przedsięwzięć biznesowych, uruchomionych w ostatnich latach.

Jak przypominają media, w 2021 roku aktorka Jessica Alba przeprowadziła udaną pierwszą ofertę publiczną swojego przedsięwzięcia z kategorii dóbr konsumpcyjnych The Honest Company. Odnosząca ogromne sukcesy sprzedażowe i szacowana na ponad 2 mld dolarów marka kosmetyczna Rare Beauty, za którą stoi piosenkarka i aktorka Selena Gomez, również szuka nabywcy.

Hailey Bieber jest córką aktora Stephena Baldwina, od kilku lat odnosi sukcesy jako influencerka w mediach społecznościowych – na Instagramie zgromadziła blisko 55 mln obserwujących. Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”.

Marka Rhode (nazwa pochodzi od drugiego imienia Hailey), która została nazwana na cześć drugiego imienia Biebera, generuje roczny przychód w wysokości blisko 200 mln dolarów. Marka Rhode (mająca siedzibę w Los Angeles) specjalizuje się w kosmetykach do pielęgnacji twarzy oraz produktach do makijażu.

Czytaj też: Marki kosmetyczne celebrytów, które przyciągały uwagę w 2024 roku

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:29
Oriflame uzyskuje poparcie ponad 91 proc. obligatariuszy dla proponowanej transakcji
materiały prasowe Oriflame

Firma Oriflame poinformowała, że od 18 marca 2025 roku uzyskała dodatkowe wsparcie ze strony obligatariuszy, dzięki czemu proponowana transakcja zyskała obecnie poparcie ponad 91 proc. posiadaczy obligacji spółki. To istotny krok naprzód w procesie restrukturyzacyjnym, który pozwala firmie kontynuować działania na podstawie szerokiego konsensusu inwestorów.

Zgodnie z komunikatem, warunkiem dalszej realizacji transakcji jest spełnienie określonych warunków zawieszających oraz uzyskanie zgody od kredytodawców w ramach linii kredytowej odnawialnej (RCF – Revolving Credit Facility). Jeśli te warunki zostaną spełnione, transakcja będzie mogła zostać wdrożona bez konieczności angażowania sądu.

Poparcie ze strony ponad 91 proc. obligatariuszy oznacza, że firma osiągnęła poziom, który umożliwia realizację zmian w sposób dobrowolny i uzgodniony z głównymi interesariuszami. W praktyce pozwala to uniknąć długotrwałego i kosztownego postępowania sądowego, które mogłoby wpłynąć na stabilność operacyjną i reputację firmy.

Oriflame nie podała szczegółów dotyczących treści proponowanej transakcji, jednak wysoki poziom akceptacji ze strony wierzycieli sugeruje, że wypracowane rozwiązania odpowiadają oczekiwaniom większości rynku. Spółka zapowiedziała dalsze informowanie opinii publicznej o postępach w procesie, w miarę spełniania kolejnych etapów formalnych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. kwiecień 2025 22:17