StoryEditor
Producenci
26.04.2022 00:00

Lumene i Sulapac stworzyły kompostowalne opakowania kremów

Fińska marka Lumene, we współpracy ze startupem Sulapac, opracowała ekologiczne opakowania dla dwóch swoich kremów. Surowcem, który został użyty do ich produkcji są odpady poprodukcyjne ze skandynawskiego drewna.

Fińska marka Lumene we współpracy ze startupem Sulapac, zajmującym się innowacjami materiałowymi, opracowała zrównoważone opakowanie dla swoich dwóch najpopularniejszych produktów do pielęgnacji cery: intensywnie nawilżającego kremu Nordic Hydra i nawilżającego kremu Glow Reveal Sulapac Nordic-C.

Ich edycje w słoiczkach wykonanych z certyfikowanych przez FSC wiórów drzewnych z odpadów poprzemysłowych i materiałów roślinnych już trafiły na rynek. Wewnętrzną wyściółkę słoika stanowi kompostowalny materiał, który powstał w technologii barierowej chroniącej wrażliwy produkt kosmetyczny.

– Do tej pory głównym wyzwaniem stosowania biomateriału w słoikach było szybkie odparowywanie wilgoci, dlatego nie uważano go za praktyczne rozwiązanie dla kosmetyków na bazie wody. Nasz pilotażowy projekt to inwestycja w przyszłość innowacji w branży kosmetycznej – mówi Essi Arola, szef działu badań i rozwoju opakowań w Lumene.

Aby stworzyć słoik z kompostowalnego materiału, w którym można bezpiecznie zamknąć formułę na bazie wody, potrzebne były cztery lata badań naukowych i testów. Firma Sulapac zapewnia, że słoiki na kremy Lumene rozłożą się, nie pozostawiając po sobie śladów, tak samo szybko jak kawałek drewna o tej samej wielkości. Zamienią się na dwutlenek węgla, wodę i biomasę.  

Marka Lumene sięgnęła po biodegradowalne opakowania, po to aby przeciwdziałać zmianom klimatu poprzez wspieranie naturalnego cyklu CO2. Jej celem do 2025 r. jest oferowanie produktów, z których 80 proc. będzie miała opakowania z tworzyw nadających się do recyklingu lub wyprodukowanych z surowców odnawialnych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:47
Czy Hailey Bieber sprzeda Rhode za miliard dolarów?
Hailey Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”IG haileybieber

Modelka i influencerka Hailey Bieber prawdopodobnie rozważa sprzedaż swojej marki kosmetyków Rhode, która może być warta ponad 1 mld dolarów – informują media, powołując się na nieoficjalne informacje.

Żona gwiazdy pop, Justina Biebera, zwróciła się już podobno w tej sprawie do bankierów inwestycyjnych z JPMorgan Chase i Moelis, aby znaleźć nabywcę stworzonej przez siebie w 2022 roku marki kosmetycznej. Informacja ta jest nieoficjalna: JPMorgan i Moelis odmówiło komentarza, na prośby o potwierdzenie doniesień nie odpowiedziała marka Rhode

Gdyby doniesienia te potwierdziły się, Hailey dołączyłaby tym samym do listy innych celebrytów, którzy ostatnio próbowali zarobić na popularności swoich przedsięwzięć biznesowych, uruchomionych w ostatnich latach.

Jak przypominają media, w 2021 roku aktorka Jessica Alba przeprowadziła udaną pierwszą ofertę publiczną swojego przedsięwzięcia z kategorii dóbr konsumpcyjnych The Honest Company. Odnosząca ogromne sukcesy sprzedażowe i szacowana na ponad 2 mld dolarów marka kosmetyczna Rare Beauty, za którą stoi piosenkarka i aktorka Selena Gomez, również szuka nabywcy.

Hailey Bieber jest córką aktora Stephena Baldwina, od kilku lat odnosi sukcesy jako influencerka w mediach społecznościowych – na Instagramie zgromadziła blisko 55 mln obserwujących. Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”.

Marka Rhode (nazwa pochodzi od drugiego imienia Hailey), która została nazwana na cześć drugiego imienia Biebera, generuje roczny przychód w wysokości blisko 200 mln dolarów. Marka Rhode (mająca siedzibę w Los Angeles) specjalizuje się w kosmetykach do pielęgnacji twarzy oraz produktach do makijażu.

Czytaj też: Marki kosmetyczne celebrytów, które przyciągały uwagę w 2024 roku

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:29
Oriflame uzyskuje poparcie ponad 91 proc. obligatariuszy dla proponowanej transakcji
materiały prasowe Oriflame

Firma Oriflame poinformowała, że od 18 marca 2025 roku uzyskała dodatkowe wsparcie ze strony obligatariuszy, dzięki czemu proponowana transakcja zyskała obecnie poparcie ponad 91 proc. posiadaczy obligacji spółki. To istotny krok naprzód w procesie restrukturyzacyjnym, który pozwala firmie kontynuować działania na podstawie szerokiego konsensusu inwestorów.

Zgodnie z komunikatem, warunkiem dalszej realizacji transakcji jest spełnienie określonych warunków zawieszających oraz uzyskanie zgody od kredytodawców w ramach linii kredytowej odnawialnej (RCF – Revolving Credit Facility). Jeśli te warunki zostaną spełnione, transakcja będzie mogła zostać wdrożona bez konieczności angażowania sądu.

Poparcie ze strony ponad 91 proc. obligatariuszy oznacza, że firma osiągnęła poziom, który umożliwia realizację zmian w sposób dobrowolny i uzgodniony z głównymi interesariuszami. W praktyce pozwala to uniknąć długotrwałego i kosztownego postępowania sądowego, które mogłoby wpłynąć na stabilność operacyjną i reputację firmy.

Oriflame nie podała szczegółów dotyczących treści proponowanej transakcji, jednak wysoki poziom akceptacji ze strony wierzycieli sugeruje, że wypracowane rozwiązania odpowiadają oczekiwaniom większości rynku. Spółka zapowiedziała dalsze informowanie opinii publicznej o postępach w procesie, w miarę spełniania kolejnych etapów formalnych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. kwiecień 2025 10:47