StoryEditor
Producenci
30.03.2020 00:00

Jumia wraz z Reckitt Benckiser walczą z koronawirusem w Afryce

Afrykańska platforma e-commerce Jumia nawiązała współpracę z Reckitt Benckiser, aby pomóc afrykańskim konsumentom w dostępie do niedrogich produktów higienicznych po wybuchu koronawirusa.

Firmy wspólnie dostarczą takie artykuły, jak kostki mydła, środki dezynfekujące i płyn do mycia rąk w przystępnych cenach, a Jumia pobiera 0 procent prowizji od marek Dettol, JIK i Harpic, ponownie inwestując początkową prowizję w rabaty od ceny konsumpcyjnej.

Reckitt Benckiser będzie oferował bezpłatną krajową wysyłkę wszystkich wymienionych produktów, a konsumenci będą mogli uzyskać dostęp do wszystkich produktów na stronie „Bądź bezpieczny” na stronie Jumia, której właścicielem jest Reckitt Benckiser.

Romain Christodoulou, SVP Jumia Group, powiedział: - Staramy się kontynuować działalność, aby klienci nadal mogli korzystać z e-commerce jako bezpiecznego sposobu robienia zakupów w tym trudnym czasie. Jesteśmy dumni z bliskiej współpracy z Reckitt Benckiser poprzez kampanię „Bądź bezpieczny”. 

Partnerstwo jest dostępne na ośmiu rynkach objętych przez Jumię - Algieria, Egipt, Ghana, Kenia, Maroko, Nigeria, Afryka Południową i Uganda - i dostarczy również kluczowych informacji na temat COVID-19.

Reckitt Benckiser stworzył stronę internetową Mythbuster, aby pomóc klientom zaktualizować informacje o ryzyku i najlepszych praktykach, aby uniknąć rozprzestrzeniania się wirusa, podczas gdy Jumia prowadzi kilka kampanii uświadamiających, które kierują konsumentów zarówno do strony „Bądź bezpieczny”, jak i strony internetowej „Mythbuster” .

Babatunde Irukera, dyrektor generalny Federalnej Komisji Ochrony Konkurencji i Konsumentów Nigerii (FCCPC), określił nowe partnerstwo „społecznie odpowiedzialną kampanią”, gdyż powstało w wyniku ograniczonej dostępności i podwyżek cen podstawowych artykułów higienicznych po wybuchu koronawirusa.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:47
Czy Hailey Bieber sprzeda Rhode za miliard dolarów?
Hailey Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”IG haileybieber

Modelka i influencerka Hailey Bieber prawdopodobnie rozważa sprzedaż swojej marki kosmetyków Rhode, która może być warta ponad 1 mld dolarów – informują media, powołując się na nieoficjalne informacje.

Żona gwiazdy pop, Justina Biebera, zwróciła się już podobno w tej sprawie do bankierów inwestycyjnych z JPMorgan Chase i Moelis, aby znaleźć nabywcę stworzonej przez siebie w 2022 roku marki kosmetycznej. Informacja ta jest nieoficjalna: JPMorgan i Moelis odmówiło komentarza, na prośby o potwierdzenie doniesień nie odpowiedziała marka Rhode

Gdyby doniesienia te potwierdziły się, Hailey dołączyłaby tym samym do listy innych celebrytów, którzy ostatnio próbowali zarobić na popularności swoich przedsięwzięć biznesowych, uruchomionych w ostatnich latach.

Jak przypominają media, w 2021 roku aktorka Jessica Alba przeprowadziła udaną pierwszą ofertę publiczną swojego przedsięwzięcia z kategorii dóbr konsumpcyjnych The Honest Company. Odnosząca ogromne sukcesy sprzedażowe i szacowana na ponad 2 mld dolarów marka kosmetyczna Rare Beauty, za którą stoi piosenkarka i aktorka Selena Gomez, również szuka nabywcy.

Hailey Bieber jest córką aktora Stephena Baldwina, od kilku lat odnosi sukcesy jako influencerka w mediach społecznościowych – na Instagramie zgromadziła blisko 55 mln obserwujących. Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”.

Marka Rhode (nazwa pochodzi od drugiego imienia Hailey), która została nazwana na cześć drugiego imienia Biebera, generuje roczny przychód w wysokości blisko 200 mln dolarów. Marka Rhode (mająca siedzibę w Los Angeles) specjalizuje się w kosmetykach do pielęgnacji twarzy oraz produktach do makijażu.

Czytaj też: Marki kosmetyczne celebrytów, które przyciągały uwagę w 2024 roku

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:29
Oriflame uzyskuje poparcie ponad 91 proc. obligatariuszy dla proponowanej transakcji
materiały prasowe Oriflame

Firma Oriflame poinformowała, że od 18 marca 2025 roku uzyskała dodatkowe wsparcie ze strony obligatariuszy, dzięki czemu proponowana transakcja zyskała obecnie poparcie ponad 91 proc. posiadaczy obligacji spółki. To istotny krok naprzód w procesie restrukturyzacyjnym, który pozwala firmie kontynuować działania na podstawie szerokiego konsensusu inwestorów.

Zgodnie z komunikatem, warunkiem dalszej realizacji transakcji jest spełnienie określonych warunków zawieszających oraz uzyskanie zgody od kredytodawców w ramach linii kredytowej odnawialnej (RCF – Revolving Credit Facility). Jeśli te warunki zostaną spełnione, transakcja będzie mogła zostać wdrożona bez konieczności angażowania sądu.

Poparcie ze strony ponad 91 proc. obligatariuszy oznacza, że firma osiągnęła poziom, który umożliwia realizację zmian w sposób dobrowolny i uzgodniony z głównymi interesariuszami. W praktyce pozwala to uniknąć długotrwałego i kosztownego postępowania sądowego, które mogłoby wpłynąć na stabilność operacyjną i reputację firmy.

Oriflame nie podała szczegółów dotyczących treści proponowanej transakcji, jednak wysoki poziom akceptacji ze strony wierzycieli sugeruje, że wypracowane rozwiązania odpowiadają oczekiwaniom większości rynku. Spółka zapowiedziała dalsze informowanie opinii publicznej o postępach w procesie, w miarę spełniania kolejnych etapów formalnych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. kwiecień 2025 22:23