
Szwedzka marka mody ostrzegła, że tymczasowe zamknięcia ponad połowy swoich sklepów (3441 z 5062 według komunikatu prasowego opublikowanego na jej stronie internetowej) na wielu największych rynkach, w tym w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, „mogą wpłynąć na dziesiątki tysięcy pracowników we wszystkich działach firmy” i że zwolnienia mogą być trwałe.
H&M przekazał, że sytuacja zdrowotna na świecie wpłynie również w istotny negatywny sposób na sprzedaż, dlatego też firma dokona przeglądu wszystkich obszarów swojej działalności, w tym wszystkich kosztów. W związku z tym zarząd podjął decyzję o wycofaniu propozycji dywidendy i proponuje, aby nie wypłacono podziału.
Gigant "szybkiej mody" musi zwolnić przepływy pieniężne - i aby to zrobić, musi obniżyć koszty. „Jest to wyjątkowa sytuacja, w której jesteśmy zmuszeni do podejmowania trudnych decyzji, ale z każdym wyzwaniem wiążą się również szanse i jestem przekonana, że jako firma będziemy nadal silni” - skomentowała w oświadczeniu CEO H&M, Helena Helmersson.