StoryEditor
Producenci
15.07.2020 00:00

Garnier staje się bardziej ekologiczną marką

Garnier ogłosił uruchomienie inicjatywy na rzecz "Zielonego piękna" (Green Beauty), w ramach której marka będzie produkować wszystkie swoje kosmetyki przy użyciu dziewiczego plastiku, używać tylko opakowań wielokrotnego użytku, do recyklingu lub kompostowania i zapewni neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla we wszystkich zakładach przemysłowych.

Zgodnie z celami spółki macierzystej w zakresie zrównoważonego rozwoju, marka obiecała, że ​​do 2025 r. jej zakłady przemysłowe będą w 100% neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla, ​​wszystkie składniki roślinne i odnawialne będą pozyskiwane w zrównoważony sposób do 2022 r., a wszystkie nowe produkty będą mieć ulepszony profil środowiskowy do 2025 r. i będą pakowane w materiały wielokrotnego użytku, nadające się do recyklingu lub kompostowania, zawierające zero czystego plastiku.

Uruchomienie inicjatywy Green Beauty zwiastuje falę nowych ekologicznych premier marki, w tym Garnier Organic Hemp w kartonowych opakowaniach, Garnier SkinActive Eco-Pads wielokrotnego użytku oraz Garnier Ultra Doux szampon w kostce bez plastiku, w 100% biodegradowalny i w 100% nadający się do recyklingu.

Marka współpracuje również z dwiema organizacjami pozarządowymi, Ocean Conservancy i Plastics For Change, aby pomóc w walce z wpływem zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi.

Adrien Koskas, prezes globalnej marki Garnier, wyjaśnia: „Green Beauty zmieni sposób, w jaki prowadzimy działalność. Opracowana z pomocą naszych partnerów, badaczy i klientów inicjatywa ta podkreśla szereg ambitnych celów, popartych konkretnymi celami. Zobowiązujemy się zmniejszyć nasz wpływ na planetę i wprowadzać innowacje na rzecz zrównoważonej przyszłości. Zajmie to trochę czasu, ale Green Beauty zmieni Garniera i mamy nadzieję, przemysł kosmetyczny jako całość.”

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:47
Czy Hailey Bieber sprzeda Rhode za miliard dolarów?
Hailey Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”IG haileybieber

Modelka i influencerka Hailey Bieber prawdopodobnie rozważa sprzedaż swojej marki kosmetyków Rhode, która może być warta ponad 1 mld dolarów – informują media, powołując się na nieoficjalne informacje.

Żona gwiazdy pop, Justina Biebera, zwróciła się już podobno w tej sprawie do bankierów inwestycyjnych z JPMorgan Chase i Moelis, aby znaleźć nabywcę stworzonej przez siebie w 2022 roku marki kosmetycznej. Informacja ta jest nieoficjalna: JPMorgan i Moelis odmówiło komentarza, na prośby o potwierdzenie doniesień nie odpowiedziała marka Rhode

Gdyby doniesienia te potwierdziły się, Hailey dołączyłaby tym samym do listy innych celebrytów, którzy ostatnio próbowali zarobić na popularności swoich przedsięwzięć biznesowych, uruchomionych w ostatnich latach.

Jak przypominają media, w 2021 roku aktorka Jessica Alba przeprowadziła udaną pierwszą ofertę publiczną swojego przedsięwzięcia z kategorii dóbr konsumpcyjnych The Honest Company. Odnosząca ogromne sukcesy sprzedażowe i szacowana na ponad 2 mld dolarów marka kosmetyczna Rare Beauty, za którą stoi piosenkarka i aktorka Selena Gomez, również szuka nabywcy.

Hailey Bieber jest córką aktora Stephena Baldwina, od kilku lat odnosi sukcesy jako influencerka w mediach społecznościowych – na Instagramie zgromadziła blisko 55 mln obserwujących. Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”.

Marka Rhode (nazwa pochodzi od drugiego imienia Hailey), która została nazwana na cześć drugiego imienia Biebera, generuje roczny przychód w wysokości blisko 200 mln dolarów. Marka Rhode (mająca siedzibę w Los Angeles) specjalizuje się w kosmetykach do pielęgnacji twarzy oraz produktach do makijażu.

Czytaj też: Marki kosmetyczne celebrytów, które przyciągały uwagę w 2024 roku

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:29
Oriflame uzyskuje poparcie ponad 91 proc. obligatariuszy dla proponowanej transakcji
materiały prasowe Oriflame

Firma Oriflame poinformowała, że od 18 marca 2025 roku uzyskała dodatkowe wsparcie ze strony obligatariuszy, dzięki czemu proponowana transakcja zyskała obecnie poparcie ponad 91 proc. posiadaczy obligacji spółki. To istotny krok naprzód w procesie restrukturyzacyjnym, który pozwala firmie kontynuować działania na podstawie szerokiego konsensusu inwestorów.

Zgodnie z komunikatem, warunkiem dalszej realizacji transakcji jest spełnienie określonych warunków zawieszających oraz uzyskanie zgody od kredytodawców w ramach linii kredytowej odnawialnej (RCF – Revolving Credit Facility). Jeśli te warunki zostaną spełnione, transakcja będzie mogła zostać wdrożona bez konieczności angażowania sądu.

Poparcie ze strony ponad 91 proc. obligatariuszy oznacza, że firma osiągnęła poziom, który umożliwia realizację zmian w sposób dobrowolny i uzgodniony z głównymi interesariuszami. W praktyce pozwala to uniknąć długotrwałego i kosztownego postępowania sądowego, które mogłoby wpłynąć na stabilność operacyjną i reputację firmy.

Oriflame nie podała szczegółów dotyczących treści proponowanej transakcji, jednak wysoki poziom akceptacji ze strony wierzycieli sugeruje, że wypracowane rozwiązania odpowiadają oczekiwaniom większości rynku. Spółka zapowiedziała dalsze informowanie opinii publicznej o postępach w procesie, w miarę spełniania kolejnych etapów formalnych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. kwiecień 2025 04:06