StoryEditor
Twarz
26.10.2022 00:00

Skóra wrażliwa nie musi unikać kwasów

Skóra wrażliwa, naczynkowa i trądzikowa wymaga delikatnej, ale i ekstremalnie efektywnej pielęgnacji.  Czy problemy cery sensytywnej można niwelować kwasami? Jeśli tak, to na co zwracać uwagę – zdadza Agnieszka Kasprzak, kosmetolog, ekspert marki Solverx.

Opieka nad cerą ze szczególnymi potrzebami może i powinna zaczynać się w gabinecie kosmetycznym. Jak wskazują eksperci, połączenie zabiegów profesjonalnych oraz pielęgnacji domowej to skuteczna droga do przywrócenia skórze problematycznej równowagi i zdrowego, pięknego wyglądu.

Kluczem do efektywności tandemu: zabiegi plus domowa pielęgnacja są kompozycje kwasów o terapeutycznej skuteczności uzupełniane olejami naturalnymi i składnikami aktywnymi, które działają na poszczególne problemy skóry. Pierwszym z nich jest trądzik.

Wyzwanie nr 1: trądzik. Kwasy: azelainowy i laktobionowy

Zasadniczym problemem cery trądzikowej – w trądziku różowatym i młodzieńczym, są zmiany o podłożu zapalnym. Obserwujemy je najczęściej jako zaczerwienienia, bolesne krostki i grudki o różnym nasileniu, które mogą nawet pozostawiać blizny. Obu przypadłościom towarzyszą zaburzenia wydzielania sebum i destabilizacja kondycji skóry.

Jak podkreślają eksperci, podstawą walki z trądzikiem jest połączenie leczenia z ekstremalnie delikatną pielęgnacją zabiegową i domową o charakterze przeciwzapalnym dostosowaną specjalnie do wymagań cery trądzikowej. Jakie kwasy wybrać?

Jako najskuteczniejsze dla poprawy kondycji cery trądzikowej kosmetolodzy wskazują połączenie kwasu laktobionowego i azelainowego, które tworzą tandem przeciwzapalny, łagodzący i regenerujący.

– Kwas laktobionowy silnie nawilża, redukuje rozszerzone naczynka oraz skutecznie wzmacnia mechanizmy naprawcze skóry. Z kolei azelainowy – efektywnie łagodzi stany zapalne, reguluje wydzielanie sebum i niweluje rumień – mówi Agnieszka Kasprzak, kosmetolog, ekspert marki Solverx.

Wyzwanie nr 2: przebarwienia. Kwasy: migdałowy, jabłkowy i fitowy

Przy skórze wrażliwej, częstym problemem jest też skłonność do przebarwień. Mogą one pojawiać się w wyniku trądziku, reakcji na słońce lub być pochodną zmian hormonalnych. Bez względu na źródło ich powstania – negatywnie wpływają na wygląd cery. Jak się ich pozbyć? Eksperci wskazują: za pomocą odpowiedniej kompozycji kwasów zawartych w dermopeelingach.

–  Kwas migdałowy ma właściwości silnie złuszczające, jabłkowy wygładza, a fitowy – przeciwdziała fotostarzeniu się skóry. Kompleks tych trzech kwasów idealnie trafia w potrzeby wrażliwej cery niwelując przebarwienia, poprawiając nawilżenie skóry, rozświetlając i rewitalizując. Kluczem do przedłużenia efektów zabiegu jest stosowanie profesjonalnej pielęgnacji domowej opartej na bazie kwasów i olejów naturalnych – mówi ekspert.

Wyzwanie nr 3: starzenie. Kwasy: mlekowy i glikolowy

Jeśli wspominamy problemy skórne to nie sposób pominąć starzenia. W zwalczaniu objawów upływającego czasu również prym wiodą kwasy. Jak wskazują eksperci, szczególnie wysoką skuteczność wykazują tu kwas mlekowy i glikolowy, które idealnie działają w duecie.

– Kwas glikolowy spłyca drobne zmarszczki i bruzdy oraz efektywnie złuszcza naskórek. Mlekowy z kolei nie tylko nawilża i złuszcza, ale przede wszystkim jest skutecznym stymulatorem produkcji ceramidów. Zestawienie obu kwasów bardzo skutecznie działa na cerę wymagającą odmłodzenia – mówi Agnieszka Kasprzak.

W efekcie takiej terapii cera staje się zauważalnie bardziej sprężysta, elastyczna i jędrna, a objawy fotostarzenia są znacznie mniej widoczne.

– Warto pamiętać, że każdą procedurę zabiegową warto dopełniać profesjonalną pielęgnacją domową – stosując profesjonalne kremy z kwasami. To dobry nawyk, który procentuje. Co istotne, kremy będące uzupełnieniem zabiegów najczęściej można stosować także odrębnie, jako domowy krem specjalistyczny – dodaje kosmetolog.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
03.03.2025 19:43
Modelka Sylwia Butor – twarzą najnowszego serum Garnier z witaminą C
Pierwsza moja myśl po tym jak dowiedziałam się o współpracy z Garnier to flashback do sytuacji sprzed kilkunastu już lat, kiedy to twarzą Garnier była Anna Przybylska – mówi Sylwia Butor, nowa twarz markiGarnier Skincare

Do serii Garnier Vitamin C, która oferuje kompleksową pielęgnację z witaminą C, właśnie dołączyła nowa, ulepszona odsłona jednego z kosmetyków – Garnier Vitamin C+, serum na przebarwienia. Ambasadorką została Sylwia Butor – modelka i influencerka.

Jako twarz nowego Garnier Vitamin C+ serum na przebarwienia Sylwia będzie miała okazję prezentować, jakie efekty pozwoliła jej uzyskać udoskonalona formuła.

Sylwia Butor przekonała już do siebie setki tysięcy osób, które obserwują ją w mediach społecznościowych. Modelka na swoich kanałach sporo uwagi poświęca tematyce beauty. Za jej urodowymi wskazówkami stoi ogromne doświadczenie: Sylwia bazuje bowiem nie tylko na własnych testach, ale również współpracy z cenionymi wizażystami i wizażystkami w życiu zawodowym. Dzięki wiedzy i praktyce jest w stanie polecać obserwującym najlepsze rozwiązania, które udało jej się odkryć, a piękna cera, lśniące włosy czy dopracowany makijaż tylko potwierdzają, że jest osobą, której w tym temacie warto zaufać, jak mało komu.

Sylwia Butor to inspirująca kobieta, która nieprzypadkowo jest nazywana polską it-girl. Jej autentyczność przyciągnęła setki tysięcy osób w mediach społecznościowych, a urodowe wybory chwalą nie tylko obserwatorki, ale również redaktorki z cenionych magazynów. Wniosła zupełnie nową jakość, która doskonale współgra z tym, co stoi za naszym nowym Garnier Vitamin C+ serum na przebarwienia. Chcemy, żeby z naszą pomocą można było pielęgnować zarówno cerę, jak i naturalność, dokładnie tak, jak robi to Sylwia Butor – wyjaśnia Karolina Szczepanowska, Advocacy Brand Manager Garnier Skincare HUB Poland & Baltics.

Współpraca marki Garnier z Sylwią Butor właśnie w kontekście nowego serum z witaminą C nie jest przypadkowa. Skóra modelki to na co dzień jej wizytówka, a działanie serum skupia się na dwóch ważnych obszarach i przynosi szybki efekt. Potwierdzona klinicznie skuteczność wskazuje na konkretne przedziały czasowe, podczas których można zaobserwować zmiany (pierwsze efekty są widoczne już po kilku dniach). Do tego witamina C jako antyoksydant działa przeciwstarzeniowo w myśl zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć. 

Czytaj też: Witamina C potrzebna jest skórze szczególnie zimą

Efekty, które uzyskała Sylwia, można zobaczyć w kampanii z jej udziałem.

Seria Garnier Vitamin C jest istotna dla marki, a pochodzące z niej serum to światowy bestseller. Jego nowa wersja z przełomową formułą, zawierającą opatentowany składnik, Melasyl, który jest rezultatem 18 lat badań i stanowi dowód na to, że marka nie stoi w miejscu i nieustannie dba, żeby dostarczać swoim klientom najlepsze produkty – komentuje Zuzanna Radys, Brand Manager Garnier Skincare HUB Poland & Baltics. Jak dodaje, wybór Sylwii Butor na ambasadorkę tego kosmetyku nie jest przypadkowy: modelka także stale się rozwija i inspiruje do tego innych. Jest autentyczna i pewna siebie, a piękna cera, o którą teraz dba także z pomocą serum Garnier Vitamin C+, tylko to potęguje 

Pierwsza moja myśl po tym jak dowiedziałam się o współpracy z Garnier to flashback do sytuacji sprzed kilkunastu już lat, kiedy to twarzą Garnier była Anna Przybylska. Pamiętam jak dziś tę współpracę, podczas której Ania zmieniła kolor włosów na blond. Byłam pod wrażeniem tej metamorfozy i obserwowałam to bacznie jako fanka jej urody. Miałam wtedy około 18 lat, kończyłam szkołę. KOMPLETNIE nic (nawet moje marzenia) nie zapowiadały tego, że kiedyś to ja dostanę taka propozycję – podsumowała współpracę z Garnier Sylwia Butor.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.02.2025 19:44
Gillian Anderson – nową globalną ambasadorką L’Oréal Paris
56-letnia Gillian Anderson będzie twarzą najnowszej kampanii kosmetyków z linii Age PerfectCass Bird dla L‘Oréal Paris

Koncern L’Oréal Paris podjął współpracę z aktorką, pisarką i aktywistką Gillian Anderson. 56-letnia gwiazda, pamiętna agentka Scully z serialu “Z Archiwum X”, będzie twarzą najnowszej kampanii kosmetyków z linii Age Perfect.

Kobiety są niezwykłe: wyjątkowe, złożone, błyskotliwe, piękne wewnętrznie i zewnętrznie, w każdym wieku. Jednak otaczająca je narracja i starzenie się niezwykle rzadko, o ile w ogóle, to odzwierciedla – podkreśla Gillian Anderson. – L’Oréal Paris od dziesięcioleci wspiera kobiety w każdym wieku, jestem podekscytowana tym, że ​​mogę do tego dołączyć, ponieważ marka inspiruje kobiety do wyzwolenia się ze stereotypów i postawienia siebie w centrum własnych historii – wyjaśnia aktorka.

Kampania Age Perfect, do której sesję w Paryżu wykonał amerykański artysta Cass Bird, podkreśla celebrowanie pełni życia. 

L‘Oréal Paris uzasadnia zaangażowanie Anderson jej postawą, która “głęboko rezonuje” z podstawowymi wartościami marki, takimi jak wspieranie i wzmacnianie roli kobiet, zrównoważony rozwój oraz inkluzywność.

Jesteśmy zaszczyceni, że możemy powitać Gillian Anderson w L’Oréal Paris. Nie tylko jest ona prawdziwą ikoną z trwającą od kilkudziesięciu lat karierą w filmie i w teatrze, ale również podziela ona misję L’Oréal Paris, aby umożliwić kobietom cieszenie się własnym pięknem niezależnie od wieku – komentuje Delphine Viguier-Hovasse, globalna prezes L’Oréal Paris. 

Urodzona w Chicago, wychowana w Londynie i Michigan, Anderson zyskała największą sławę jako agentka Dana Scully w serialu “Z Archiwum X”. Media przypominają, że rola ta zainspirowała wiele kobiet do podjęcia kariery w medycynie i nauce, a zjawisko to stało się znane jako “efekt Scully”. 

Aktorka zagrała wiele silnych, niezależnych postaci kobiecych – w ostatnich latach mogliśmy ją oglądać w takich serialach jak “Sex education” czy “The Crown”, gdzie mistrzowsko wcieliła się w postać byłej premier Wielkiej Brytanii – Margaret Thatcher.

Anderson działa ponadto jako feministka i orędowniczka praw kobiet, wspierając wiele kobiecych organizacji. Jest również współautorką książki “We: A Manifesto for Women Everywhere” i autorką podcastu What Do I Know?!

Czytaj też: 

Supermodelka Paulina Porizkova po 30 latach powraca do współpracy z Estée Lauder

56-letnia Kelly Rutherford zachwyca naturalną urodą w kampanii Caudalie

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
03. kwiecień 2025 12:36