StoryEditor
Twarz
18.02.2020 00:00

Jak przywrócić skórze blask i energię?

Dlaczego cera staje się szara? Powodów może być kilka. Zmęczenie, brak snu, stres, brak witamin, smog, niezdrowy tryb życia i choroby. To wszystko prowadzi do zaburzeń regeneracji naskórka i nagromadzenia zbyt dużej ilości martwych komórek na powierzchni skóry, przez co wygląda ona na starszą, zaniedbaną i ziemistą. Jakie rytuały wprowadzić do codziennej pielęgnacji, żeby skóra odzyskała młodzieńczy blask?

Ładna cera nie jest efektem stosowania niezliczonej ilości kosmetyków, tylko rezultatem stosowania produktów, które są skuteczne, dopasowane do danego typu skóry i aplikowane w odpowiedniej kolejności. Należy oczyszczać skórę, złuszczać, odżywiać, nawilżać i chronić.

5 kroków do promiennej cery

1. OCZYSZCZANIE
Oczyszczanie to nie tylko pierwszy etap rytuału pielęgnacyjnego twarzy, ale też jego podstawa i najskuteczniejsza metoda usunięcia nadmiaru sebum, makijażu oraz zanieczyszczeń, które skóra chłonie ze środowiska. To właśnie dokładne oczyszczenie zapewnia skuteczne działanie wszystkich nakładanych w kolejnych krokach kosmetyków. Należy zatem dobrać odpowiedni do danej cery żel do mycia twarzy i płyn micelarny. Po oczyszczaniu skóry warto pamiętać o jej tonizowaniu – czyli przywróceniu równowagi i właściwego pH. Tonik jest nieodzownym kosmetykiem pielęgnacyjnym.

2. PEELING

Skóra zrzuca codziennie miliardy komórek. Często jednak proces keratynizacji jest zaburzony lub spowolniony. Na skutek tego skóra staje się pełna zgrubień i nierówności, nierzadko  zaskórników. Wygląda na zaniedbaną, matową i starą.

By pobudzić naturalny proces usuwania naskórka i wspomóc jego regenerację powinno się stosować, przynajmniej raz w tygodniu, zabiegi złuszczające. Dzięki temu cera staje się gładsza, jaśniejsza, wyrównuje się jej koloryt. Ważne jest dobranie peelingu do indywidualnych potrzeb skóry, tak by jej pomóc a nie zaszkodzić. Jedna skóra pokocha gruboziarniste „tarki”, druga – np. cera naczynkowa czy trądzikowa – zdecydowanie będzie preferowała peeling enzymatyczny lub gommage.

Regularne stosowanie peelingów nie tylko wydobędzie blask i pobudzi krążenie, ale też głęboko oczyści i przygotuje skórę do lepszego przyjęcia kosmetyków pielęgnujących.

3. ODŻYWIANIE I NAWILŻANIE

Peelingi to jedynie preludium do następnego etapu pielęgnacji szarej cery: kuracji w postaci ampułek, koncentratów czy serum. Takie produkty stanowią swoisty koktajl wysoko skoncentrowanych składników aktywnych. Działają silnie odżywczo, nawilżająco, pobudzająco. Odpowiadają za szybkie zrewitalizowanie, rozświetlenie oraz przywrócenie skórze jędrności i promiennego wyglądu.

Musimy też pamiętać o codziennym nawilżaniu skóry, zarówno od wewnątrz (wypijając ok. 2 litrów wody dziennie), jak i od zewnątrz. Odpowiednio dobrany krem nawilżający przywraca skórze zdrowy wygląd, jędrność i pomaga zredukować zmarszczki.

4. OCHRONA UV

Ochrona przeciwsłoneczna jest niezbędnym elementem codziennej pielęgnacji skóry, hamującym przedwczesny proces starzenia. Preparaty z filtrami UV powinny stanowić ostatni etap porannego rytuału. Po ich nałożeniu należy odczekać kilka minut, po czym można wykonywać make-up.

5. GŁĘBOKA REGENERACJA

O skórę należy dbać w dzień i nocą. W nocnej pielęgnacji warto sięgać po maseczki i kremy regenerujące. Szczególnie te bogate w algi morskie, witaminę C, peptydy, kwas hialuronowy. Silnie zregenerują skórę po męczącym dniu oraz dostarczą jej niezbędnych składników nawilżających i odżywczych.

Te składniki to podstawa!

Witamina C – odpowiada za rozjaśnienie i poprawę kolorytu skóry. Ta wspaniała substancja działa nie tylko wybielająco na skórę, ale jest także świetnym antyoksydantem. Skóra, na którą działają wolne rodniki, może szybciej się starzeć i być nieco poszarzała. Witamina C sprawia, że skóra odżywa i to od razu po nałożeniu kosmetyku.  

Substancje złuszczające naskórek (alfahydroksykwasy, enzym papainy) – kwasy oraz enzymy takie jak papaina rozluźniają wiązania między komórkami martwego naskórka. Dlatego w bardzo delikatny sposób możemy pozbyć się niepotrzebnej warstwy martwych komórek oraz odblokować pory.  

Kwas hialuronowy – nie bez powodu nazwany eliksirem młodości. To bardzo skuteczny nawilżacz skóry. Jego umiejętność wiązania wody przekłada się na zdrową, jędrną skórę. A jędrna skóra to skóra bez zmarszczek.  

Provitamina B5 (pantenol) – czyli kwas pantotenowy jest uznanym składnikiem w pielęgnacji kosmetycznej. Pantenol łatwo wnika w głąb skóry, znakomicie ją nawilża, ujędrnia, nadaje miękkość i elastyczność. Dzięki działaniu rewitalizującemu dla bariery lipidowej naskórka już po tygodniu stosowania skóra wykazuje lepsze nawilżenie, a nadmierne łuszczenie zostaje zminimalizowane.  

Algi morskie – w zależności od rodzaju i występowania różnią się składem i działaniem. Jednak bez wątpienia to substancje o szerokim spektrum korzyści. Bogate w białka, tłuszcze, węglowodany, związki jodu, potasu, magnezu, chloru i żelaza, a oprócz tego w śladowe ilości miedzi, cynku, kobaltu, wanadu, strontu oraz witaminy A, E, C i B1, B2, B5, B6, B12 i PP (B3, niacyny). Regenerują, oczyszczają, odżywiają, nawilżają skórę. Są nieocenione w walce z szarą, zmęczona cerą.  

Koenzym Q10 – działa antyoksydacyjnie i przeciwzmarszczkowo. Przyspiesza regenerację skóry, wygładza i zapobiega powstawaniu zmarszczek. Skóra zyskuje młodszy wygląd i staje się miękka w dotyku. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
03.03.2025 19:43
Modelka Sylwia Butor – twarzą najnowszego serum Garnier z witaminą C
Pierwsza moja myśl po tym jak dowiedziałam się o współpracy z Garnier to flashback do sytuacji sprzed kilkunastu już lat, kiedy to twarzą Garnier była Anna Przybylska – mówi Sylwia Butor, nowa twarz markiGarnier Skincare

Do serii Garnier Vitamin C, która oferuje kompleksową pielęgnację z witaminą C, właśnie dołączyła nowa, ulepszona odsłona jednego z kosmetyków – Garnier Vitamin C+, serum na przebarwienia. Ambasadorką została Sylwia Butor – modelka i influencerka.

Jako twarz nowego Garnier Vitamin C+ serum na przebarwienia Sylwia będzie miała okazję prezentować, jakie efekty pozwoliła jej uzyskać udoskonalona formuła.

Sylwia Butor przekonała już do siebie setki tysięcy osób, które obserwują ją w mediach społecznościowych. Modelka na swoich kanałach sporo uwagi poświęca tematyce beauty. Za jej urodowymi wskazówkami stoi ogromne doświadczenie: Sylwia bazuje bowiem nie tylko na własnych testach, ale również współpracy z cenionymi wizażystami i wizażystkami w życiu zawodowym. Dzięki wiedzy i praktyce jest w stanie polecać obserwującym najlepsze rozwiązania, które udało jej się odkryć, a piękna cera, lśniące włosy czy dopracowany makijaż tylko potwierdzają, że jest osobą, której w tym temacie warto zaufać, jak mało komu.

Sylwia Butor to inspirująca kobieta, która nieprzypadkowo jest nazywana polską it-girl. Jej autentyczność przyciągnęła setki tysięcy osób w mediach społecznościowych, a urodowe wybory chwalą nie tylko obserwatorki, ale również redaktorki z cenionych magazynów. Wniosła zupełnie nową jakość, która doskonale współgra z tym, co stoi za naszym nowym Garnier Vitamin C+ serum na przebarwienia. Chcemy, żeby z naszą pomocą można było pielęgnować zarówno cerę, jak i naturalność, dokładnie tak, jak robi to Sylwia Butor – wyjaśnia Karolina Szczepanowska, Advocacy Brand Manager Garnier Skincare HUB Poland & Baltics.

Współpraca marki Garnier z Sylwią Butor właśnie w kontekście nowego serum z witaminą C nie jest przypadkowa. Skóra modelki to na co dzień jej wizytówka, a działanie serum skupia się na dwóch ważnych obszarach i przynosi szybki efekt. Potwierdzona klinicznie skuteczność wskazuje na konkretne przedziały czasowe, podczas których można zaobserwować zmiany (pierwsze efekty są widoczne już po kilku dniach). Do tego witamina C jako antyoksydant działa przeciwstarzeniowo w myśl zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć. 

Czytaj też: Witamina C potrzebna jest skórze szczególnie zimą

Efekty, które uzyskała Sylwia, można zobaczyć w kampanii z jej udziałem.

Seria Garnier Vitamin C jest istotna dla marki, a pochodzące z niej serum to światowy bestseller. Jego nowa wersja z przełomową formułą, zawierającą opatentowany składnik, Melasyl, który jest rezultatem 18 lat badań i stanowi dowód na to, że marka nie stoi w miejscu i nieustannie dba, żeby dostarczać swoim klientom najlepsze produkty – komentuje Zuzanna Radys, Brand Manager Garnier Skincare HUB Poland & Baltics. Jak dodaje, wybór Sylwii Butor na ambasadorkę tego kosmetyku nie jest przypadkowy: modelka także stale się rozwija i inspiruje do tego innych. Jest autentyczna i pewna siebie, a piękna cera, o którą teraz dba także z pomocą serum Garnier Vitamin C+, tylko to potęguje 

Pierwsza moja myśl po tym jak dowiedziałam się o współpracy z Garnier to flashback do sytuacji sprzed kilkunastu już lat, kiedy to twarzą Garnier była Anna Przybylska. Pamiętam jak dziś tę współpracę, podczas której Ania zmieniła kolor włosów na blond. Byłam pod wrażeniem tej metamorfozy i obserwowałam to bacznie jako fanka jej urody. Miałam wtedy około 18 lat, kończyłam szkołę. KOMPLETNIE nic (nawet moje marzenia) nie zapowiadały tego, że kiedyś to ja dostanę taka propozycję – podsumowała współpracę z Garnier Sylwia Butor.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.02.2025 19:44
Gillian Anderson – nową globalną ambasadorką L’Oréal Paris
56-letnia Gillian Anderson będzie twarzą najnowszej kampanii kosmetyków z linii Age PerfectCass Bird dla L‘Oréal Paris

Koncern L’Oréal Paris podjął współpracę z aktorką, pisarką i aktywistką Gillian Anderson. 56-letnia gwiazda, pamiętna agentka Scully z serialu “Z Archiwum X”, będzie twarzą najnowszej kampanii kosmetyków z linii Age Perfect.

Kobiety są niezwykłe: wyjątkowe, złożone, błyskotliwe, piękne wewnętrznie i zewnętrznie, w każdym wieku. Jednak otaczająca je narracja i starzenie się niezwykle rzadko, o ile w ogóle, to odzwierciedla – podkreśla Gillian Anderson. – L’Oréal Paris od dziesięcioleci wspiera kobiety w każdym wieku, jestem podekscytowana tym, że ​​mogę do tego dołączyć, ponieważ marka inspiruje kobiety do wyzwolenia się ze stereotypów i postawienia siebie w centrum własnych historii – wyjaśnia aktorka.

Kampania Age Perfect, do której sesję w Paryżu wykonał amerykański artysta Cass Bird, podkreśla celebrowanie pełni życia. 

L‘Oréal Paris uzasadnia zaangażowanie Anderson jej postawą, która “głęboko rezonuje” z podstawowymi wartościami marki, takimi jak wspieranie i wzmacnianie roli kobiet, zrównoważony rozwój oraz inkluzywność.

Jesteśmy zaszczyceni, że możemy powitać Gillian Anderson w L’Oréal Paris. Nie tylko jest ona prawdziwą ikoną z trwającą od kilkudziesięciu lat karierą w filmie i w teatrze, ale również podziela ona misję L’Oréal Paris, aby umożliwić kobietom cieszenie się własnym pięknem niezależnie od wieku – komentuje Delphine Viguier-Hovasse, globalna prezes L’Oréal Paris. 

Urodzona w Chicago, wychowana w Londynie i Michigan, Anderson zyskała największą sławę jako agentka Dana Scully w serialu “Z Archiwum X”. Media przypominają, że rola ta zainspirowała wiele kobiet do podjęcia kariery w medycynie i nauce, a zjawisko to stało się znane jako “efekt Scully”. 

Aktorka zagrała wiele silnych, niezależnych postaci kobiecych – w ostatnich latach mogliśmy ją oglądać w takich serialach jak “Sex education” czy “The Crown”, gdzie mistrzowsko wcieliła się w postać byłej premier Wielkiej Brytanii – Margaret Thatcher.

Anderson działa ponadto jako feministka i orędowniczka praw kobiet, wspierając wiele kobiecych organizacji. Jest również współautorką książki “We: A Manifesto for Women Everywhere” i autorką podcastu What Do I Know?!

Czytaj też: 

Supermodelka Paulina Porizkova po 30 latach powraca do współpracy z Estée Lauder

56-letnia Kelly Rutherford zachwyca naturalną urodą w kampanii Caudalie

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
03. kwiecień 2025 22:06