StoryEditor
Biznes
05.08.2024 17:05

WSIiZ zdobywa pozwolenie na prowadzenie studiów II stopnia na kierunku Chemia

W laboratoriach R&D firm kosmetycznych jest popyt na wykształcone kadry / fot. Shutterstock

Wyższa Szkoła Inżynierii i Zdrowia zdobyła pozwolenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego na uruchomienie studiów II stopnia na kierunku Chemia.

Wyższa Szkoła Inżynierii i Zdrowia uzyskała pozwolenie  Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego na uruchomienie studiów II stopnia na kierunku Chemia. Jak informuje, tym samym stała  się jedyną uczelnią oferującą studia II stopnia na kierunku Chemia o profilu praktycznym.

Studia II stopnia może rozpocząć absolwent studiów I stopnia na kierunku Chemia, Chemia kosmetyczna, Chemia żywności, Technologia chemiczna, Inżynieria ochrony zdrowia i promocja.  

Są to także studia dopuszczone dla absolwentów innych kierunków, dla których dyscypliną wiodącą były: nauki inżynieryjno-techniczne, nauki ścisłe i przyrodnicze oraz nauki medyczne i nauki o zdrowiu (wyłącznie nauki farmaceutyczne).

Absolwenci studiów na kierunku chemia mogą podjąć zatrudnienie w: laboratoriach badawczo-rozwojowych; zakładach przemysłu spożywczego, kosmetycznego, chemicznego i farmaceutycznego; laboratoriach prowadzących analizy w zakresie oceny jakości i bezpieczeństwa produktów chemicznych; przedsiębiorstwach zajmujących się wprowadzaniem do obrotu produktów kosmetycznych i żywnościowych. Dotyczy to takich stanowisk jak: chemik; chemik-technolog; specjalista ds. analiz chemicznych/badań chemicznych; laborant oraz kontroler jakości w podmiotach kontrolno-nadzorczych, w przemyśle wytwarzającym żywność, produkty kosmetyczne.

Chemia nie należy do najpopularniejszych kierunków studiów w Polsce. Według danych Ministerstwa Edukacji Narodowej tutaj królują informatyka, psychologia, zarządzanie, kierunek lekarski, prawo, ekonomia, finanse i rachunkowość, fizjoterapia, filologia angielska i pielęgniarstwo.

Czytaj także: Akademia Górnośląska będzie kształcić perfumiarzy. Powstał pierwszy taki kierunek studiów w Polsce

Zarazem jednak w przedsiębiorstwach rośnie zapotrzebowanie na wykształconą kadrę w zakresie analiz i badań chemicznych oraz kontroli jakości. W firmach kosmetycznych wiąże się to ze zmieniającym się prawem w zakresie surowców, rozwojem nauki i badaniami nad nowymi substancjami, otwartymi rynkami i sprzedażą produktów do krajów posiadających różne obwarowania dotyczące składu produktów oraz rosnącymi wymaganiami konsumentów.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
03.04.2025 15:29
Nadège Vignaud nową dyrektorką generalną Coty we Francji
Nadege Vignaud

Firma Coty ogłosiła mianowanie Nadège Vignaud na stanowisko dyrektorki generalnej na rynku francuskim. Vignaud dołączyła do koncernu w 2019 roku jako Global Consumer & Market Insights Director w Dziale Luksusowym i od tego czasu zajmowała szereg kluczowych stanowisk kierowniczych. Jej doświadczenie obejmuje zarówno analizy rynku, jak i strategie komercyjne, co czyni ją istotnym wzmocnieniem dla lokalnych struktur firmy.

Ostatnio Vignaud pełniła funkcję VP Global Commercial Strategies, Portfolio & Business Development w Dziale Luksusowym Coty. Firma nie podała jeszcze nazwiska osoby, która zastąpi ją na tym stanowisku. Awans Vignaud wpisuje się w strategię umacniania pozycji Coty we Francji – jednym z najważniejszych rynków dla branży perfumeryjnej.

Vignaud w swoim oświadczeniu podkreśliła znaczenie dziedzictwa Coty: „Firma ma bogatą, 120-letnią historię, zakorzenioną w Paryżu jako pionier w dziedzinie zapachów. Cieszę się na możliwość kierowania zespołem Coty France i wspierania dalszego wzrostu naszej marki”. Wskazuje to na zamiar dalszego rozwoju działalności firmy w kraju pochodzenia marki.

Francja pozostaje kluczowym rynkiem dla Coty, który w ostatnich latach odnotowuje stabilny wzrost w sektorze produktów luksusowych. Przejęcie sterów przez osobę z dużym doświadczeniem w analizie rynkowej i rozwoju portfolio produktowego może przyczynić się do zwiększenia konkurencyjności Coty wobec innych globalnych graczy na francuskim rynku kosmetycznym.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
03.04.2025 13:26
Estée Lauder stanie przed sądem za wprowadzanie inwestorów w błąd
Timwkwaizwohfjw, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Amerykański gigant branży kosmetycznej, The Estée Lauder Companies, będzie musiał stawić czoła zarzutom o wprowadzenie w błąd akcjonariuszy. Jak poinformowała agencja Reuters, sędzia federalny uznał, że firma dopuściła się „wielu wprowadzających w błąd pominięć” oraz posługiwała się „półprawdami” w swoich komunikatach dla inwestorów. Sprawa trafiła do sądu okręgowego w Stanach Zjednoczonych.

Zarzuty dotyczą głównie ukrywania przez Estée Lauder nadmiernej zależności od sprzedaży na tzw. szarym rynku w Chinach. Chodzi tu konkretnie o działalność „daigou” – niezależnych pośredników kupujących luksusowe produkty za granicą i odsprzedających je na rynku chińskim. Pozew zbiorowy zarzuca firmie, że nie poinformowała inwestorów o skali tej zależności, co miało szczególne znaczenie po zaostrzeniu regulacji wobec tego rodzaju działalności przez władze chińskie.

Sędzia Arun Subramanian, cytowany przez Reuters, podkreślił, że przedstawiciele Estée Lauder przypisywali spadki sprzedaży wielu czynnikom, pomijając przy tym wpływ ograniczenia działalności „daigou”. Jednocześnie – jak zauważył sąd – firma uspokajała inwestorów, zapewniając, że poprawa sytuacji jest „już w drodze”, co mogło wprowadzać ich w błąd.

The Estée Lauder Companies, właściciel takich marek jak Tom Ford, nie skomentował sprawy mimo próśb ze strony Reutersa. Postępowanie sądowe będzie miało istotne znaczenie nie tylko dla przyszłości spółki na rynku kapitałowym, ale również może wyznaczyć nowe standardy w zakresie przejrzystości raportowania finansowego w branży dóbr luksusowych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. kwiecień 2025 04:32