
Wszystkie działy koncernu FMCG odnotowały wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym, z wyjątkiem kategorii „pielęgnacja męska”, w której sprzedaż organiczna spadła o 1 procent rok do roku. Jednak biorąc pod uwagę, że wiele osób przebywało w izolacji w domu i rezygnowało z codziennego golenia, firma może uznać to za wygraną.
Dział urody poszedł w odstawkę, ponieważ sprzedaż organiczna wzrosła tylko o 1 proc. Jednak zarówno opieka zdrowotna, jak i artykuły higieniczne oraz do pielęgnacji domu odnotowały stały wzrost sprzedaży organicznej - odpowiednio o 9 i 10 proc.
- Dobre wyniki, które osiągnęliśmy w tym kwartale, są bezpośrednim odzwierciedleniem integralnej roli, jaką odgrywają nasze produkty w zaspokajaniu codziennych potrzeb konsumentów na całym świecie w zakresie zdrowia, higieny i czystości - powiedział David Taylor, prezes i dyrektor generalny P&G.