
Jak zapewnił Mateusz Morawiecki, rząd będzie dyskutował o efektach ustawy za kilka tygodni. Jednocześnie dodał, że wyobraża sobie zmiany polegające na złagodzeniu przepisów.
Według premiera podstawowym celem ustawy było poprawienie sytuacji pracowników, by nie musieli pracować w niedziele. To udało się zrealizować, ale drugi cel - czyli poprawa funkcjonowania małych sklepów - nie do końca się udał.
Mateusz Morawiecki stwierdził m.in., że niepolskie sklepy i galerie zdominowały handel. Zakaz handlu w niedziele tego nie zmienił.
Zakazu handlu w niedziele powróci do parlamentu. Posłowie najprawdopodobniej zajmą się tą kwestią już na najbliższym posiedzeniu Sejmu, zaplanowanym na 13-15 marca. Jak wynika z opublikowanego już wstępnego harmonogramu prac, na najbliższym posiedzeniu Sejm najprawdopodobniej rozpatrzy dwa projekty nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele - jeden autorstwa Nowoczesnej, drugi autorstwa Prawa i Sprawiedliwości.