
Powody takiej decyzji były różne. 61 proc. badanych przyznaje, że na takim rozwiązaniu zyska gospodarka, która obecnie jest mocno obciążona walką z pandemią koronawirusa. Z kolei 60 proc. ankietowanych podkreśla, że dzięki otwarciom sklepów w niedziele zmniejszyłby się tłok w czasie sobotnich zakupów, co jest istotne dla zahamowania rozwoju epidemii koronawirusa. Ponadto 55 proc. badanych zwraca uwagę na fakt, że zyskałyby na tym sklepy.
Niemniej jednak nie zanosi się na razie, aby zakaz handlu miał zostać zniesiony. Organizacje reprezentujące branżę handlową apelowały o to do rządu wielokrotnie, zwłaszcza w ostatnich tygodniach. Miałoby to pomóc w łagodzeniu skutków ekonomicznego kryzysu spowodowanego pandemią. Strona rządowa podkreślała jednak, że na razie nie ma planu przywrócenia niedziel handlowych w większym zakresie niż przewiduje to ustawa – w tym roku jest ich siedem.