StoryEditor
Prawo
10.09.2020 00:00

LVMH rezygnuje z przejęcia Tiffany & Co. Marka jubilerska pozywa francuskiego giganta

Francuska grupa luksusowa LVMH ogłosiła, że nie jest w stanie dokonać ogłoszonego w listopadzie ubiegłego roku przejęcia słynnej amerykańskiej spółki jubilerskiej Tiffany & Co. W rezultacie Tiffany pozwie LVMH do sądu z powodu wstrzymanej oferty przejęcia - informuje Financial Times.

Znana marka jubilerska Tiffany & Co ogłosiła, że pozwie LVMH za celowe wstrzymanie transakcji przejęcia wartej 16 miliardów dolarów. Według pozwu wniesionego do Delaware Court of Chancery, LVMH zastosował taktykę opóźnienia w celu wymuszenia renegocjacji umowy.

LVMH oświadczył, że otrzymał pismo od rządu francuskiego z prośbą o opóźnienie transakcji do stycznia, aby uniknąć ceł nałożonych przez administrację Trumpa.

W związku z tym grupa wydała oświadczenie: „Biorąc pod uwagę te elementy i wstępną analizę prawną przygotowaną przez zarząd i LVMH, zarząd zdecydował o przestrzeganiu warunków umowy o połączeniu podpisanej w listopadzie 2019 r., która określa, że transakcja ma zostać sfinalizowana do 24 listopada 2020 r. W rezultacie LVMH nie będzie w stanie sfinalizować zakupu Tiffany & Co. ”

Jednak Tiffany & Co oskarżył firmę o celowe wstrzymanie postępowania w celu wymuszenia renegocjacji, a wynikający z niego pozew ma zmusić LVMH do sfinalizowania umowy do 24 listopada. Pozew zarzuca również LVMH, że nie poinformował go o piśmie rządu francuskiego zaraz po jego otrzymaniu.

Roger Farah, prezes Tiffany, powiedział: „Żałujemy, że musieliśmy podjąć takie działania, ale LVMH nie pozostawiło nam innego wyboru, jak tylko rozpocząć postępowanie sądowe w celu ochrony naszej firmy i naszych akcjonariuszy”.

Jak informowaliśmy w listopadzie, LVMH planował kupić Tiffany za rekordową sumę 14,7 mld euro. Światowy lider luksusu, grupa LVMH, ogłosiła 25 listopada zakup amerykańskiej marki jubilerskiej Tiffany za 16,2 miliarda dolarów, co jest przejęciem w historii grupy miliardera Bernarda Arnaulta.

We wspólnym oświadczeniu obie grupy informowały, że: „osiągnęły ostateczne porozumienie w sprawie sprzedaży Tiffany przez LVMH po cenie 135 dol. za akcje w gotówce. Transakcja wyceniała Tiffany na około 14,7 miliarda euro lub 16,2 miliarda dolarów ”.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
03.04.2025 13:26
Estée Lauder stanie przed sądem za wprowadzanie inwestorów w błąd
Timwkwaizwohfjw, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Amerykański gigant branży kosmetycznej, The Estée Lauder Companies, będzie musiał stawić czoła zarzutom o wprowadzenie w błąd akcjonariuszy. Jak poinformowała agencja Reuters, sędzia federalny uznał, że firma dopuściła się „wielu wprowadzających w błąd pominięć” oraz posługiwała się „półprawdami” w swoich komunikatach dla inwestorów. Sprawa trafiła do sądu okręgowego w Stanach Zjednoczonych.

Zarzuty dotyczą głównie ukrywania przez Estée Lauder nadmiernej zależności od sprzedaży na tzw. szarym rynku w Chinach. Chodzi tu konkretnie o działalność „daigou” – niezależnych pośredników kupujących luksusowe produkty za granicą i odsprzedających je na rynku chińskim. Pozew zbiorowy zarzuca firmie, że nie poinformowała inwestorów o skali tej zależności, co miało szczególne znaczenie po zaostrzeniu regulacji wobec tego rodzaju działalności przez władze chińskie.

Sędzia Arun Subramanian, cytowany przez Reuters, podkreślił, że przedstawiciele Estée Lauder przypisywali spadki sprzedaży wielu czynnikom, pomijając przy tym wpływ ograniczenia działalności „daigou”. Jednocześnie – jak zauważył sąd – firma uspokajała inwestorów, zapewniając, że poprawa sytuacji jest „już w drodze”, co mogło wprowadzać ich w błąd.

The Estée Lauder Companies, właściciel takich marek jak Tom Ford, nie skomentował sprawy mimo próśb ze strony Reutersa. Postępowanie sądowe będzie miało istotne znaczenie nie tylko dla przyszłości spółki na rynku kapitałowym, ale również może wyznaczyć nowe standardy w zakresie przejrzystości raportowania finansowego w branży dóbr luksusowych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
02.04.2025 16:32
Polskie pianki koloryzacyjne w RAPEX Safety Gate; sprawdź które!
579090
/ Safety Gate RAPEX
579091
/ Safety Gate RAPEX
579092
/ Safety Gate RAPEX
579093
/ Safety Gate RAPEX
579090
579091
579092
579093
Gallery

Do europejskiego systemu szybkiego ostrzegania o niebezpiecznych produktach nieżywnościowych RAPEX Safety Gate trafiły ogłoszenia dotyczące kosmetyków polskiej marki Wats Élysée. Chodzi konkretnie o koloryzujące pianki do włosów, które zawierały zakazany w produktach kosmetycznych składnik – 2-(4-tert-butylobenzylo)propionaldehyd (BMHCA). Substancja ta została sklasyfikowana jako potencjalnie szkodliwa dla układu rozrodczego, zdrowia nienarodzonego dziecka oraz może powodować uczulenia skórne.

Zgłoszenia do systemu RAPEX obejmują trzy konkretne produkty Wats Élysée, zidentyfikowane przez numery EAN. Są to: 5907813184475 (partie 04326, 01368, 03206, 03378), 5907813184468 (partie 04428, 05469) oraz 5907813184741 (partie 02129, 04309). Obecność BMHCA została wykryta na podstawie analizy składu podanego na opakowaniu produktów, co wskazuje na naruszenie obowiązujących regulacji dotyczących bezpieczeństwa kosmetyków.

W związku z zagrożeniem dla zdrowia, zarówno odpowiednie organy nadzoru, jak i dystrybutorzy zdecydowali o natychmiastowym wycofaniu wskazanych partii produktów z rynku. Działanie to ma na celu zapobieżenie dalszemu narażeniu konsumentów na potencjalnie niebezpieczne substancje oraz zapewnienie zgodności z przepisami unijnymi dotyczącymi składu kosmetyków.

BMHCA to związek chemiczny, który był wcześniej stosowany jako składnik zapachowy w perfumach i kosmetykach, jednak ze względu na wyniki badań toksykologicznych został objęty zakazem stosowania. Przypadek pianek Wats Élysée pokazuje, jak ważna jest skuteczna kontrola składu produktów kosmetycznych oraz funkcjonowanie systemów wczesnego ostrzegania, takich jak RAPEX.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
03. kwiecień 2025 21:33