
W tym wypadku chodziło o pośrednika w sprzedaży kosmetyków, który prezentuje je w swoim e-sklepie, ale nie prowadzi żadnego magazynu. Wybrany przez nabywcę towar zamawia u koreańskiego dostawcy, a ten wysyła kosmetyk bezpośrednio na adres kupującego.
Zyskiem polskiego przedsiębiorcy jest różnica między kwotą uzyskaną od klienta a tą, którą sam przelewa koreańskiemu dostawcy.
Pośrednik chciał się upewnić czy będzie mógł zaliczać do kosztów uzyskania przychodów kwoty przelewane koreańskiemu dostawcy z zaznaczeniem, że sprzedający nie wystawia faktur, a dowodem wydatku są jedynie potwierdzenia przelewów.
Jak podaje Dziennika Gazeta Prawna, dyrektor KIS potwierdził, że pośrednik może zaliczać do kosztów uzyskania przychodu kwoty, które przelewa koreańskim dostawcy produktów kosmetycznych. Ważny jest pływ wydatku na wielkość osiągniętego przychodu bądź zachowania lub zabezpieczenia jego źródła a tu zachodzi taki związek. Jeśli podatnik rzetelnie udokumentuje poniesienie kosztu to będzie mógł go uwzględnić w trakcie roku, w bieżącej zaliczce na podatek, jak również w rocznym rozliczeniu.