StoryEditor
Prawo
17.03.2021 00:00

Adam Niedzielski ogłosił nowy lockdown. Zamknięcie galerii handlowych w całym kraju

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował na konferencji o nowym lockdownie, czyli wprowadzeniu restrykcji na obszarze całego kraju. Od soboty 20 marca do 9 kwietnia w całej Polsce zamknięte zostaną galerie handlowe. Zakaz handlu nie dotyczy drogerii i aptek.

Na konferencji w środę 17 marca, minister Adam Niedzielski przedstawił dane o aktualnej sytuacji epidemicznej.

W ciągu ostatniej doby w Polsce potwierdzono ponad 25 tysięcy nowych przypadków zakażenia koronawirusem (25 052). Resort przekazał też informację o śmierci 453 osób, u których stwierdzono SARS-CoV-2. Zajętych respiratorów dla chorych na COVID-19 jest już ponad 73 procent. 

Dlatego od najbliższej soboty w całej Polsce zamknięte zostaną na trzy tygodnie galerie handlowe oraz między innymi hotele, kina, teatry, muzea, kluby fitness, siłownie, baseny i sauny. W uzasadnieniu nowych obostrzeń minister zdrowia powiedział: - Idą trudne czasy. Obecnie już 52 proc. nowych zarażeń koronawirusem w Polsce to zarażenia brytyjską odmianą COVID-19.

W efekcie wzrostu infekcji i przyspieszenia trzeciej fali pandemii, ministerstwo zdrowia podało jakie nowe obostrzenia obejmą cały kraj. Są to:

- ograniczona działalność galerii handlowych czyli zamknięcie sklepów w galeriach poza m.in. drogeriami i aptekami,

- zamknięte hotele,

- zamknięte teatry, kina, muzea, galerie sztuki, kasyna,

- zamknięte baseny, sauny, solaria, obiekty sportowe,

- nauczanie zdalne w klasach 1-3 szkół podstawowych,

- Mamy 40 proc. dynamiki wzrostu. Za tydzień możemy przekroczyć 30 tys., a może więcej. To są liczby, które stanowią zagrożenie dla funkcjonowania systemu służby zdowia - zaznaczył szef resortu zdrowia.

Nie wprowadzono zakazu przemieszczania się.

Joanna Rokicka
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
03.04.2025 13:26
Estée Lauder stanie przed sądem za wprowadzanie inwestorów w błąd
Timwkwaizwohfjw, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Amerykański gigant branży kosmetycznej, The Estée Lauder Companies, będzie musiał stawić czoła zarzutom o wprowadzenie w błąd akcjonariuszy. Jak poinformowała agencja Reuters, sędzia federalny uznał, że firma dopuściła się „wielu wprowadzających w błąd pominięć” oraz posługiwała się „półprawdami” w swoich komunikatach dla inwestorów. Sprawa trafiła do sądu okręgowego w Stanach Zjednoczonych.

Zarzuty dotyczą głównie ukrywania przez Estée Lauder nadmiernej zależności od sprzedaży na tzw. szarym rynku w Chinach. Chodzi tu konkretnie o działalność „daigou” – niezależnych pośredników kupujących luksusowe produkty za granicą i odsprzedających je na rynku chińskim. Pozew zbiorowy zarzuca firmie, że nie poinformowała inwestorów o skali tej zależności, co miało szczególne znaczenie po zaostrzeniu regulacji wobec tego rodzaju działalności przez władze chińskie.

Sędzia Arun Subramanian, cytowany przez Reuters, podkreślił, że przedstawiciele Estée Lauder przypisywali spadki sprzedaży wielu czynnikom, pomijając przy tym wpływ ograniczenia działalności „daigou”. Jednocześnie – jak zauważył sąd – firma uspokajała inwestorów, zapewniając, że poprawa sytuacji jest „już w drodze”, co mogło wprowadzać ich w błąd.

The Estée Lauder Companies, właściciel takich marek jak Tom Ford, nie skomentował sprawy mimo próśb ze strony Reutersa. Postępowanie sądowe będzie miało istotne znaczenie nie tylko dla przyszłości spółki na rynku kapitałowym, ale również może wyznaczyć nowe standardy w zakresie przejrzystości raportowania finansowego w branży dóbr luksusowych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
02.04.2025 16:32
Polskie pianki koloryzacyjne w RAPEX Safety Gate; sprawdź które!
579090
/ Safety Gate RAPEX
579091
/ Safety Gate RAPEX
579092
/ Safety Gate RAPEX
579093
/ Safety Gate RAPEX
579090
579091
579092
579093
Gallery

Do europejskiego systemu szybkiego ostrzegania o niebezpiecznych produktach nieżywnościowych RAPEX Safety Gate trafiły ogłoszenia dotyczące kosmetyków polskiej marki Wats Élysée. Chodzi konkretnie o koloryzujące pianki do włosów, które zawierały zakazany w produktach kosmetycznych składnik – 2-(4-tert-butylobenzylo)propionaldehyd (BMHCA). Substancja ta została sklasyfikowana jako potencjalnie szkodliwa dla układu rozrodczego, zdrowia nienarodzonego dziecka oraz może powodować uczulenia skórne.

Zgłoszenia do systemu RAPEX obejmują trzy konkretne produkty Wats Élysée, zidentyfikowane przez numery EAN. Są to: 5907813184475 (partie 04326, 01368, 03206, 03378), 5907813184468 (partie 04428, 05469) oraz 5907813184741 (partie 02129, 04309). Obecność BMHCA została wykryta na podstawie analizy składu podanego na opakowaniu produktów, co wskazuje na naruszenie obowiązujących regulacji dotyczących bezpieczeństwa kosmetyków.

W związku z zagrożeniem dla zdrowia, zarówno odpowiednie organy nadzoru, jak i dystrybutorzy zdecydowali o natychmiastowym wycofaniu wskazanych partii produktów z rynku. Działanie to ma na celu zapobieżenie dalszemu narażeniu konsumentów na potencjalnie niebezpieczne substancje oraz zapewnienie zgodności z przepisami unijnymi dotyczącymi składu kosmetyków.

BMHCA to związek chemiczny, który był wcześniej stosowany jako składnik zapachowy w perfumach i kosmetykach, jednak ze względu na wyniki badań toksykologicznych został objęty zakazem stosowania. Przypadek pianek Wats Élysée pokazuje, jak ważna jest skuteczna kontrola składu produktów kosmetycznych oraz funkcjonowanie systemów wczesnego ostrzegania, takich jak RAPEX.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
03. kwiecień 2025 20:57