StoryEditor

Wdrażasz kosmetyk? Zleć to Laboratorium Ekolabos

Coraz więcej ośrodków badawczych specjalizuje się w usłudze wdrożeń kosmetyków na rynek europejski. Jednym z laboratoriów wyróżniających się na rynku krajowym jest Ekolabos Sp. z o.o., które poprzez wieloletnie doświadczenie i wykwalifikowaną kadrę specjalistów zapewnia wysoką jakość badań i usług.

Zgodnie z przepisami prawa, obowiązkiem każdego producenta oraz importera jest posiadanie kompletu dokumentacji dotyczącej produktu kosmetycznego. Dlatego niezwykle istotne jest, by usługa prowadzona była w sposób profesjonalny i kompleksowy. Jednak czy każdy producent lub importer wie jakie badania powinien przeprowadzić zanim umieści produkt na półkach sklepowych? 

Czystość mikrobiologiczna jako podstawa

Każda partia wyrobu kosmetycznego obecna w sprzedaży powinna być wolna od drobnoustrojów chorobotwórczych. Zgodnie z  Rozp. 1223/2009 specyfikacja mikrobiologiczna masy kosmetycznej jest jedną z podstawowych informacji na temat bezpieczeństwa kosmetyku. W Ekolabos badania wykonuje się w oparciu o kryteria zawarte w normie międzynarodowej PN-EN ISO 17516:2014 oraz Rozp. Ministra Zdrowia z dnia 23 grudnia 2002 r.

Test obciążeniowy (Challenge Test)

Pozytywny wynik Challenge Testu świadczy o prawidłowo dobranym układzie konserwującym w produkcie kosmetycznym. Głównym celem konserwacji produktów jest ochrona przed wtórnym zanieczyszczeniem mikrobiologicznym oraz rozwojem drobnoustrojów. Badanie prowadzone jest zgodnie z międzynarodową normą PN-EN ISO 11930:2012.

Test stabilności i kompatybilności produktu z opakowaniem

Istotną właściwością produktu jest jego stabilność w dających się racjonalnie przewidzieć warunkach przechowywania. Test przyspieszonego starzenia ma na celu potwierdzenie stabilności i kompatybilności masy kosmetycznej z opakowaniem. Badanie pozwala również oszacować datę minimalnej trwałości kosmetyku.

Badanie aplikacyjne i aparaturowe

Wszelkie deklaracje marketingowe produktu powinny być potwierdzone badaniami z udziałem probantów w rzeczywistych warunkach użytkowania. Właściwości produktów potwierdza się również badaniami aparaturowymi, które polegają na instrumentalnych pomiarach parametrów skóry.

Ocena bezpieczeństwa produktu kosmetycznego

Ocena bezpieczeństwa przeprowadzana jest przez Safety Assessora. Obejmuje między innymi ocenę przeprowadzonych badań oraz ryzyka, popartą analizą toksykologiczną składników i wyliczeniem współczynników narażenia. Raport z oceny bezpieczeństwa jest podstawą do zgłoszenia kosmetyku Komisji Europejskiej za pośrednictwem systemu CPNP.

Do pozostałych badań kosmetyków, istotnych w procesie wdrożenia należą badania dermatologiczne, fizykochemiczne, opakowań, analiza aktywności wody, badania potwierdzające skuteczność antybakteryjną oraz wiele innych. 

Laboratorium Ekolabos oferuje także badania wody, żywności, suplementów diety, środków biobójczych.

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Comarch: Polskie przedsiębiorstwa nadal mają problemy z cyfryzacją
Cyfryzacja to nieuchronna przyszłość biznesu — ale także ewidentnie problem dla przedsiębiorców.Kaboompics

Cyfryzacja w polskich firmach stoi przed wieloma wyzwaniami, choć przedsiębiorcy coraz lepiej rozumieją jej znaczenie i chcą inwestować w nowe technologie, w tym sztuczną inteligencję. Najnowszy raport PMR Market Experts i Comarch ujawnia szczegóły dotyczące stopnia zaawansowania cyfryzacji w Polsce.

Raport „Made in Poland. Jak przebiega cyfrowa transformacja w średnich i dużych polskich przedsiębiorstwach” przygotowany przez PMR Market Experts na zlecenie Comarch przedstawia szczegółową analizę stanu cyfryzacji w polskich firmach. Wyniki badania pokazują, że aż 38 proc. przedsiębiorstw wciąż korzysta z papierowych dokumentów, a 58 proc. ręcznie wprowadza dane produkcyjne. Wyzwania te hamują rozwój technologiczny i utrudniają efektywne zarządzanie procesami w firmach.

Jednym z kluczowych aspektów raportu jest wskazanie zainteresowania inwestycjami w sztuczną inteligencję – 75 proc. firm odczuwa presję jej wdrażania, jednak tylko 49 proc. wie, jak efektywnie wykorzystać AI w swoich procesach. W dodatku 44 proc. badanych przedsiębiorstw przyznaje, że nie podjęło jeszcze konkretnych kroków związanych z dostosowaniem się do wymogów Krajowego Systemu e-Faktur, co stanowi duże wyzwanie na przyszłość.

Mimo trudności, polskie firmy doceniają lokalnych dostawców technologii – 73 proc. organizacji uważa, że krajowi producenci IT posiadają lepszą wiedzę o lokalnym prawie i potrafią tworzyć oprogramowanie zgodne z przepisami. Badanie uwidacznia także rosnącą świadomość korzyści płynących z digitalizacji: 68 proc. respondentów wskazuje na konieczność cyfryzacji obiegu dokumentów, a 67 proc. na automatyzację procesów, co może przyczynić się do poprawy wydajności o 55 proc..

Czytaj także: Dlaczego Comarch nie poradził sobie z wszystko.pl? Czy z Allegro nie da się konkurować? [ANALIZA]

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Nailpro: Tylko 28 proc. firm testuje kosmetyki mikrobiologicznie na każdym etapie produkcji
Badania mikrobiologiczne to forma zabezpieczania konsumenta końcowego przed niebezpiecznymi bakteriami i innymi drobnoustrojami.Shutterstock

Zanieczyszczenie mikrobiologiczne stanowi jedno z głównych zagrożeń dla bezpieczeństwa kosmetyków, co przez lata było powodem wielu wycofań produktów z rynku. Mimo że liczba wycofań w Stanach Zjednoczonych w ostatnich latach drastycznie spadła, problem nadal wymaga szczególnej uwagi na etapie rozwoju produktów kosmetycznych.

Zanieczyszczenie mikrobiologiczne w kosmetykach było przez wiele lat jedną z najczęstszych przyczyn wycofywania produktów z rynku. Jak zauważa Nailpro, problem ten szczególnie zyskał na znaczeniu wraz z wprowadzeniem “alternatywnych” konserwantów, które miały na celu poprawę składu kosmetyków. Warto jednak podkreślić, że ostatnio liczba wycofań kosmetyków w USA znacząco spadła. To pozytywny trend, który może wskazywać na coraz skuteczniejsze metody kontroli jakości w przemyśle kosmetycznym.

W kontekście częstotliwości testowania kosmetyków pod kątem zanieczyszczeń mikrobiologicznych, Nailpro zadało pytanie branży, jak często takie testy są przeprowadzane. Wyniki ankiety pokazały, że 45 proc. producentów testuje swoje produkty dopiero na etapie końcowym. Tylko 28 proc. firm testuje kosmetyki na każdym etapie produkcji, co mogłoby minimalizować ryzyko zanieczyszczeń. Natomiast 27 proc. firm przeprowadza testy jedynie w określonych momentach rozwoju produktu, co sugeruje, że wciąż istnieje przestrzeń na poprawę kontroli jakości w tej dziedzinie.

Według Microbe Investigations Switzerland, niektóre z najgroźniejszych bakterii, które mogą zanieczyścić kosmetyki, to między innymi Staphylococcus aureus, Pseudomonas aeruginosa oraz Escherichia coli. Staphylococcus aureus może prowadzić do poważnych chorób skórnych, takich jak zapalenie skóry, czy nawet do zespołu wstrząsu toksycznego. Pseudomonas aeruginosa, często występująca w preparatach na bazie wody, stanowi zagrożenie szczególnie dla osób o osłabionej odporności. Natomiast Escherichia coli może wywoływać zakażenia układu pokarmowego, co jest szczególnie niebezpieczne w przypadku kosmetyków przeznaczonych do stosowania w okolicach ust.

Oprócz bakterii, zagrożenie stanowią również drożdże i pleśnie. Candida albicans jest drożdżakiem, który może powodować infekcje skórne i inne problemy zdrowotne. Z kolei pleśń, taka jak Aspergillus niger, może prowadzić do problemów z oddychaniem i infekcji skórnych. Niebezpieczne są także pleśnie z gatunku Penicillium, które mogą wywoływać reakcje alergiczne oraz przyczyniać się do szybszego psucia się kosmetyków, co wpływa na ich trwałość i bezpieczeństwo użytkowania.

Czytaj także: Unilever i Accenture rozszerzają partnerstwo strategiczne, by stosować generatywną AI w celu zwiększenia produktywności

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. listopad 2024 03:16