StoryEditor
Producenci
07.01.2022 00:00

Procter & Gamble przejmuje Tula Skincare

Procter & Gamble przejmuje kolejną markę kosmetyczną z segmentu premium. Tym razem to Tula Skincare – marka specjalizująca się w produktach pielęgnacyjnych opartych na probiotykach.

Tula Skincare to kolejna marka, która przechodzi pod skrzydła jednego z największych koncernów na świecie. Transakcja ta jest trzecią i największą transakcją kosmetyczną od listopada 2021 r. – P&G przejęło wcześniej Farmacy Beauty, która była o połowę mniejsza od Tula, i Ouai, która stanowi jedną trzecią jej wielkości.

Według portalu WWD – Women’s Wear Daily, który podał informację, Tula jest jedną z najszybciej rozwijających się marek prestiżowych i jest na dobrej drodze do osiągnięcia około 150 milionów dolarów sprzedaży netto w 2021 roku.

Wartości transakcji nie podano. Dyrektor generalny Tula, Savannah Sachs, pozostanie na pokładzie, aby kierować firmą pod jej nowym właścicielem.

Tula Cosmetics założyli w 2014 r. dr Roshini Raj, gastroenterolog i internistka z dyplomem lekarza wydziału medycznego New York University; Ken Landis, współzałożyciel Bobbi Brown Cosmetics oraz Dan Reich, przedsiębiorca technologiczny. Przełomowe podejście Tula do pielęgnacji skóry wykorzystuje moc probiotyków do poprawy ogólnego stanu zdrowia i wyglądu skóry.

Firma Procter & Gamble, z siedzibą w Cincinnati w stanie Ohio, jest firmą z listy Fortune 500 i światowym liderem w dziedzinie towarów konsumpcyjnych. P&G obsługuje prawie 5 miliardów ludzi na całym świecie dzięki swojemu portfolio obejmującemu wiele kategorii takich jak: uroda, pielęgnacja, higiena, produkty dla domu i wiele innych. Wśród szeroko rozpoznawalnych marek znajdują się m.in. Gillette, Head & Shoulders, Olay, Pantene, Always, Blend-a-med, Oral-B, Old Spice, Braun.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:47
Czy Hailey Bieber sprzeda Rhode za miliard dolarów?
Hailey Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”IG haileybieber

Modelka i influencerka Hailey Bieber prawdopodobnie rozważa sprzedaż swojej marki kosmetyków Rhode, która może być warta ponad 1 mld dolarów – informują media, powołując się na nieoficjalne informacje.

Żona gwiazdy pop, Justina Biebera, zwróciła się już podobno w tej sprawie do bankierów inwestycyjnych z JPMorgan Chase i Moelis, aby znaleźć nabywcę stworzonej przez siebie w 2022 roku marki kosmetycznej. Informacja ta jest nieoficjalna: JPMorgan i Moelis odmówiło komentarza, na prośby o potwierdzenie doniesień nie odpowiedziała marka Rhode

Gdyby doniesienia te potwierdziły się, Hailey dołączyłaby tym samym do listy innych celebrytów, którzy ostatnio próbowali zarobić na popularności swoich przedsięwzięć biznesowych, uruchomionych w ostatnich latach.

Jak przypominają media, w 2021 roku aktorka Jessica Alba przeprowadziła udaną pierwszą ofertę publiczną swojego przedsięwzięcia z kategorii dóbr konsumpcyjnych The Honest Company. Odnosząca ogromne sukcesy sprzedażowe i szacowana na ponad 2 mld dolarów marka kosmetyczna Rare Beauty, za którą stoi piosenkarka i aktorka Selena Gomez, również szuka nabywcy.

Hailey Bieber jest córką aktora Stephena Baldwina, od kilku lat odnosi sukcesy jako influencerka w mediach społecznościowych – na Instagramie zgromadziła blisko 55 mln obserwujących. Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”.

Marka Rhode (nazwa pochodzi od drugiego imienia Hailey), która została nazwana na cześć drugiego imienia Biebera, generuje roczny przychód w wysokości blisko 200 mln dolarów. Marka Rhode (mająca siedzibę w Los Angeles) specjalizuje się w kosmetykach do pielęgnacji twarzy oraz produktach do makijażu.

Czytaj też: Marki kosmetyczne celebrytów, które przyciągały uwagę w 2024 roku

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:29
Oriflame uzyskuje poparcie ponad 91 proc. obligatariuszy dla proponowanej transakcji
materiały prasowe Oriflame

Firma Oriflame poinformowała, że od 18 marca 2025 roku uzyskała dodatkowe wsparcie ze strony obligatariuszy, dzięki czemu proponowana transakcja zyskała obecnie poparcie ponad 91 proc. posiadaczy obligacji spółki. To istotny krok naprzód w procesie restrukturyzacyjnym, który pozwala firmie kontynuować działania na podstawie szerokiego konsensusu inwestorów.

Zgodnie z komunikatem, warunkiem dalszej realizacji transakcji jest spełnienie określonych warunków zawieszających oraz uzyskanie zgody od kredytodawców w ramach linii kredytowej odnawialnej (RCF – Revolving Credit Facility). Jeśli te warunki zostaną spełnione, transakcja będzie mogła zostać wdrożona bez konieczności angażowania sądu.

Poparcie ze strony ponad 91 proc. obligatariuszy oznacza, że firma osiągnęła poziom, który umożliwia realizację zmian w sposób dobrowolny i uzgodniony z głównymi interesariuszami. W praktyce pozwala to uniknąć długotrwałego i kosztownego postępowania sądowego, które mogłoby wpłynąć na stabilność operacyjną i reputację firmy.

Oriflame nie podała szczegółów dotyczących treści proponowanej transakcji, jednak wysoki poziom akceptacji ze strony wierzycieli sugeruje, że wypracowane rozwiązania odpowiadają oczekiwaniom większości rynku. Spółka zapowiedziała dalsze informowanie opinii publicznej o postępach w procesie, w miarę spełniania kolejnych etapów formalnych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. kwiecień 2025 00:29