StoryEditor
Producenci
25.03.2021 00:00

Marka TAAT buduje bazę testerek. Zaprasza do rejestracji kobiety 30+

TAAT, norweska marka naturalnych kosmetyków do pielęgnacji ciała, zaprasza kobiety w wieku 30 lat i więcej do testowania kosmetyków. Na początek testerki otrzymają trzy produkty, a do końca roku kolejne, składające się na trzy serie produktowe.

Osoby zainteresowane testowaniem naturalnych kosmetyków TAAT, mogą się rejestrować na stronie taat.no/pl. Tam są proszone o wypełnienie krótkiej ankiety, zawierającej m.in. datę urodzenia. Następnie wybrane przez markę osoby otrzymają zaproszenie do udziału w testowaniu, a na podany w zgłoszeniu adres przesłane zostaną próbki trzech kremów – do twarzy, rąk i stóp.

Akcja jest zaplanowana na cały rok, bowiem marka TAAT w jego trakcie będzie powiększała swoje portfolio o kolejne serie produktowe. Do końca roku na rynek zostaną wprowadzone trzy linie kosmetyczne, a do wytypowanych osób rozesłane zostaną kolejne próbki.

Na tym jednak rola testerek się nie kończy. Do ich zadań będzie również należało umieszczenie opinii o produktach w mediach społecznościowych własnych i marki oraz na wskazanych przez producenta portalach. Jednym z nich będzie branżowy portal wiadomoscikosmetyczne.pl, na którym TAAT prezentuje swoje nowości produktowe.

Na koniec zabawy, pierwsze 100 osób, które spełnią warunki określone przez organizatora akcji, czyli umieszczą opinie we wskazanych miejscach, otrzyma od marki TAAT rabaty w wysokości 10 proc. na zakup kosmetyków. A jest o co walczyć, bowiem norweska marka znana jest z innowacyjnych preparatów wykorzystujących naturalne składniki o cennych dla skory właściwościach, pozyskiwanych z renomowanych, certyfikowanych upraw.

Zgłoś się i wypełnij ankietę do 1 kwietnia (to nie pryma aprilis :-)

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:47
Czy Hailey Bieber sprzeda Rhode za miliard dolarów?
Hailey Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”IG haileybieber

Modelka i influencerka Hailey Bieber prawdopodobnie rozważa sprzedaż swojej marki kosmetyków Rhode, która może być warta ponad 1 mld dolarów – informują media, powołując się na nieoficjalne informacje.

Żona gwiazdy pop, Justina Biebera, zwróciła się już podobno w tej sprawie do bankierów inwestycyjnych z JPMorgan Chase i Moelis, aby znaleźć nabywcę stworzonej przez siebie w 2022 roku marki kosmetycznej. Informacja ta jest nieoficjalna: JPMorgan i Moelis odmówiło komentarza, na prośby o potwierdzenie doniesień nie odpowiedziała marka Rhode

Gdyby doniesienia te potwierdziły się, Hailey dołączyłaby tym samym do listy innych celebrytów, którzy ostatnio próbowali zarobić na popularności swoich przedsięwzięć biznesowych, uruchomionych w ostatnich latach.

Jak przypominają media, w 2021 roku aktorka Jessica Alba przeprowadziła udaną pierwszą ofertę publiczną swojego przedsięwzięcia z kategorii dóbr konsumpcyjnych The Honest Company. Odnosząca ogromne sukcesy sprzedażowe i szacowana na ponad 2 mld dolarów marka kosmetyczna Rare Beauty, za którą stoi piosenkarka i aktorka Selena Gomez, również szuka nabywcy.

Hailey Bieber jest córką aktora Stephena Baldwina, od kilku lat odnosi sukcesy jako influencerka w mediach społecznościowych – na Instagramie zgromadziła blisko 55 mln obserwujących. Bieber przypisuje się wypromowanie kilku trendów urodowych i modowych, m.in. „glazed donut skin”.

Marka Rhode (nazwa pochodzi od drugiego imienia Hailey), która została nazwana na cześć drugiego imienia Biebera, generuje roczny przychód w wysokości blisko 200 mln dolarów. Marka Rhode (mająca siedzibę w Los Angeles) specjalizuje się w kosmetykach do pielęgnacji twarzy oraz produktach do makijażu.

Czytaj też: Marki kosmetyczne celebrytów, które przyciągały uwagę w 2024 roku

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.04.2025 15:29
Oriflame uzyskuje poparcie ponad 91 proc. obligatariuszy dla proponowanej transakcji
materiały prasowe Oriflame

Firma Oriflame poinformowała, że od 18 marca 2025 roku uzyskała dodatkowe wsparcie ze strony obligatariuszy, dzięki czemu proponowana transakcja zyskała obecnie poparcie ponad 91 proc. posiadaczy obligacji spółki. To istotny krok naprzód w procesie restrukturyzacyjnym, który pozwala firmie kontynuować działania na podstawie szerokiego konsensusu inwestorów.

Zgodnie z komunikatem, warunkiem dalszej realizacji transakcji jest spełnienie określonych warunków zawieszających oraz uzyskanie zgody od kredytodawców w ramach linii kredytowej odnawialnej (RCF – Revolving Credit Facility). Jeśli te warunki zostaną spełnione, transakcja będzie mogła zostać wdrożona bez konieczności angażowania sądu.

Poparcie ze strony ponad 91 proc. obligatariuszy oznacza, że firma osiągnęła poziom, który umożliwia realizację zmian w sposób dobrowolny i uzgodniony z głównymi interesariuszami. W praktyce pozwala to uniknąć długotrwałego i kosztownego postępowania sądowego, które mogłoby wpłynąć na stabilność operacyjną i reputację firmy.

Oriflame nie podała szczegółów dotyczących treści proponowanej transakcji, jednak wysoki poziom akceptacji ze strony wierzycieli sugeruje, że wypracowane rozwiązania odpowiadają oczekiwaniom większości rynku. Spółka zapowiedziała dalsze informowanie opinii publicznej o postępach w procesie, w miarę spełniania kolejnych etapów formalnych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. kwiecień 2025 21:27