StoryEditor
Prawo
27.03.2023 00:00

Eurofragrance osiągnęło 113 milionów euro sprzedaży w 2022 r.

Eurofragance, międzynarodowa firma produkująca zapachy, zamknęła rok 2022 z wolumenem sprzedaży na poziomie 113 milionów euro, co stanowi wzrost o 21 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Pozytywne wyniki spółki na kluczowych rynkach pozwoliły złagodzić wpływ rosnących cen surowców. Silny wzrost w regionie IMEA, Turcji, Ameryce Łacińskiej i Hiszpanii przyczynił się do pomyślnego osiągnięcia przez Eurofragance celów wyznaczonych na 2022 rok.

Dyrektor finansowy Eurofragance, Juan Ramón López Gil, potwierdza, że ten wzrost i związane z nim dobre wyniki były możliwe dzięki połączeniu wysiłków na rzecz poprawy kosztów i wewnętrznej efektywności firmy, poprzez plan łagodzenia skutków rosnących kosztów surowców. Wspomniany plan obejmował również przeniesienie części tego gwałtownego wzrostu kosztów na klientów. Wzrost sprzedaży w 2022 roku to także zasługa nowych klientów i zrealizowanych projektów.

Jak mówi CEO Eurofragance, Laurent Mercier, kolejny rok osiągnęliśmy rekordowy wynik. A to w dużej mierze zasługa naszej strategii „Vitality”, w zakresie sprzedaży nowych produktów do obecnych klientów i sprzedaży do nowych klientów, opracowanej ponad pięć lat temu, aby zaktywizować nasz biznes. Wyniki są obiecujące w perspektywie 2023 r., o czym mówi dalej López Gil, wyniki z pierwszych miesięcy tego roku wskazują na kontynuację dobrego trendu z 2022 r. i pokazują, w jaki sposób silny wzrost zwiększył rentowność biznesu. Pomimo geopolitycznej niepewności, pierwszy kwartał zakończymy sukcesem.

Eurofragance uruchomiło kompleksowy program transformacji i cyfryzacji na całym świecie w 2022 roku w celu reagowania na ciągłe zmiany na rynku, aby pozostać konkurencyjną i odpowiednią firmą. Laurent Mercier podkreśla: dzięki kulturze zorientowanej na osiągnięcia i wyniki, naszym mottem jest robić więcej za mniej lub zwiększać sprzedaż przy mniejszej liczbie inicjatyw i większym skupieniu. W lutym dom perfumeryjny z powodzeniem zrealizował swój strategiczny plan zrównoważonego rozwoju, zdobywając certyfikat Złotego Medalu przyznany przez EcoVadis, wiodącego dostawcę korporacyjnych ocen zrównoważonego rozwoju.

Czytaj także: Akcje Givaudan, Symrise i DSM spadają po dochodzeniu w sprawie globalnego kartelu zapachowego

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
03.04.2025 13:26
Estée Lauder stanie przed sądem za wprowadzanie inwestorów w błąd
Timwkwaizwohfjw, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Amerykański gigant branży kosmetycznej, The Estée Lauder Companies, będzie musiał stawić czoła zarzutom o wprowadzenie w błąd akcjonariuszy. Jak poinformowała agencja Reuters, sędzia federalny uznał, że firma dopuściła się „wielu wprowadzających w błąd pominięć” oraz posługiwała się „półprawdami” w swoich komunikatach dla inwestorów. Sprawa trafiła do sądu okręgowego w Stanach Zjednoczonych.

Zarzuty dotyczą głównie ukrywania przez Estée Lauder nadmiernej zależności od sprzedaży na tzw. szarym rynku w Chinach. Chodzi tu konkretnie o działalność „daigou” – niezależnych pośredników kupujących luksusowe produkty za granicą i odsprzedających je na rynku chińskim. Pozew zbiorowy zarzuca firmie, że nie poinformowała inwestorów o skali tej zależności, co miało szczególne znaczenie po zaostrzeniu regulacji wobec tego rodzaju działalności przez władze chińskie.

Sędzia Arun Subramanian, cytowany przez Reuters, podkreślił, że przedstawiciele Estée Lauder przypisywali spadki sprzedaży wielu czynnikom, pomijając przy tym wpływ ograniczenia działalności „daigou”. Jednocześnie – jak zauważył sąd – firma uspokajała inwestorów, zapewniając, że poprawa sytuacji jest „już w drodze”, co mogło wprowadzać ich w błąd.

The Estée Lauder Companies, właściciel takich marek jak Tom Ford, nie skomentował sprawy mimo próśb ze strony Reutersa. Postępowanie sądowe będzie miało istotne znaczenie nie tylko dla przyszłości spółki na rynku kapitałowym, ale również może wyznaczyć nowe standardy w zakresie przejrzystości raportowania finansowego w branży dóbr luksusowych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
02.04.2025 16:32
Polskie pianki koloryzacyjne w RAPEX Safety Gate; sprawdź które!
579090
/ Safety Gate RAPEX
579091
/ Safety Gate RAPEX
579092
/ Safety Gate RAPEX
579093
/ Safety Gate RAPEX
579090
579091
579092
579093
Gallery

Do europejskiego systemu szybkiego ostrzegania o niebezpiecznych produktach nieżywnościowych RAPEX Safety Gate trafiły ogłoszenia dotyczące kosmetyków polskiej marki Wats Élysée. Chodzi konkretnie o koloryzujące pianki do włosów, które zawierały zakazany w produktach kosmetycznych składnik – 2-(4-tert-butylobenzylo)propionaldehyd (BMHCA). Substancja ta została sklasyfikowana jako potencjalnie szkodliwa dla układu rozrodczego, zdrowia nienarodzonego dziecka oraz może powodować uczulenia skórne.

Zgłoszenia do systemu RAPEX obejmują trzy konkretne produkty Wats Élysée, zidentyfikowane przez numery EAN. Są to: 5907813184475 (partie 04326, 01368, 03206, 03378), 5907813184468 (partie 04428, 05469) oraz 5907813184741 (partie 02129, 04309). Obecność BMHCA została wykryta na podstawie analizy składu podanego na opakowaniu produktów, co wskazuje na naruszenie obowiązujących regulacji dotyczących bezpieczeństwa kosmetyków.

W związku z zagrożeniem dla zdrowia, zarówno odpowiednie organy nadzoru, jak i dystrybutorzy zdecydowali o natychmiastowym wycofaniu wskazanych partii produktów z rynku. Działanie to ma na celu zapobieżenie dalszemu narażeniu konsumentów na potencjalnie niebezpieczne substancje oraz zapewnienie zgodności z przepisami unijnymi dotyczącymi składu kosmetyków.

BMHCA to związek chemiczny, który był wcześniej stosowany jako składnik zapachowy w perfumach i kosmetykach, jednak ze względu na wyniki badań toksykologicznych został objęty zakazem stosowania. Przypadek pianek Wats Élysée pokazuje, jak ważna jest skuteczna kontrola składu produktów kosmetycznych oraz funkcjonowanie systemów wczesnego ostrzegania, takich jak RAPEX.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. kwiecień 2025 04:37